Dozowniki na mydło Vacuum - Loc; Static-Loc; Magic-Loc; UV-Loc; Przechowywanie i porządki. Przechowywanie. Pojemniki do przechowywania; Pojemniki na drobiazgi; Organizery; Szkatułki i kuferki na biżuterię; Szafki i wieszaki na klucze; Apteczki; Półki, szafki i regały; Półki i organizery na buty; Worki próżniowe; Kosze na śmieci Od momentu zamrożenia owoce są zdatne do spożycia przez 6 miesięcy, a więc znacznie krócej niż warzywa. Mrożone owoce doskonale nadają się do różnego rodzaju wypieków: ciast, ciastek, drożdżówek i placków. Pamiętajmy, by mrożone owoce do ciasta odstawić na kilka godzin i nie mieszać ich z pozostałymi składnikami od razu. Stojak warzywno-owocowy ma metalowy stelaż, który stanowi jego „kręgosłup”. Solidna podstawa gwarantuje stabilność mebla. Do ekspozycji owoców i warzyw służą kosze z technorattanu nałożone na stelaż piętrowo. Mamy na przykład stojaki na warzywa i owoce z kółkami w wersji z trzema koszami okrągłymi lub wachlarzowymi. Frytki, placki, kopytka, pyzy, ziemniaki gotowane, ziemniaki pieczone, zupy, sałatki – tu wszędzie ważny jest wybór właściwego ziemniaka! Co można zrobić z papryki? Na przykład broń chemiczną 🙂. Nie, nie, to nie jest żart. Papryka zawiera w sobie kapsaicynę – alkaloid wykorzystywany (w odpowiednio dużym stężeniu) do Półka na Owoce Półka na Allegro.pl - Zróżnicowany zbiór ofert, najlepsze ceny i promocje. Wejdź i znajdź to, czego szukasz! Warzywa i owoce to grupa produktów spożywczych, które nastręczają największych problemów w przechowywaniu. Kiedy należy je wkładać do lodówki, a kiedy nie? Które można mrozić, a które trzymać na kuchennym blacie? Zebraliśmy pięć prostych zasad, dzięki którym warzywa dłużej zachowają świeżość i ograniczymy marnowanie żywności. XwHbd3. PÓŁKA NA WARZYWA OWOCE I KWIATY SKRZYNKA NA WARZYWA OWOCE I KWIATY Bardzo praktyczna, idealna do przechowywania owoców i warzyw półeczka. Lekka, bardzo wytrzymała solidna skrzynka na warzywa,owoce,kwiaty lub kosmetyki. Na tym małym stojaczku zmieści się duża ilość owoców i warzyw, to mebel którego nie może zabraknąć w twoim domu, ogródku lub piwnicy. Półka prezentuje się świetnie, drewno sosnowe pięknie prezentuje się w każdą porę roku. Skrzynka posiada dwie bardzo praktyczne półki. Wymiary:Długość:36cmWysokość: 30cmSzerokość: 28cm Serdecznie zapraszamy na inne aukcje. Oferujemy niskie cenny i promocje. Bogaty asortyment skrzynek z drewna, herbaciarek, pomysłów na prezenty z różnych okazji. Koszyki z łuby sosnowej. Dekoracje do wnętrz, akcesoria biurowe czy kuchenne. Wszystko wykonane z dbałością o każdy detal. Produkty pochodzą z naszego warsztatu stolarskiego. Posiadamy również szeroki wachlarz wycinanek, napisów i dekorów ze sklejki. Wyciętych wysoko precyzyjną technologią laserową. Pod bacznym okiem wykwalifikowanych pracowników. Dbamy również o potrzeby najmłodszych. Oferujemy dla nich duży wybór ekologicznych zabawek, mebelki, gry i puzzle edukacyjne. Dziękujemy za zakup naszych produktów. Zapraszamy ponownie! Zimowa pogoda to częste opady śniegu i siarczyste mrozy. Przy takich warunkach niezwykle łatwo wylądować w łóżku z zaczerwienionym nosem i wysoką gorączką. Żeby nie dać się chorobie, przez całą zimę chodzimy opatuleni w grube ubrania i staramy się jak najrzadziej wychodzić z ciepłego domu. Nie ma jednak lepszego sposobu na zimę, niż wzmocnienie własnej odporności! Prezentujemy warzywa i owoce, które w naturalny sposób dostarczą codziennej diecie niezbędnych składników odżywczych i zapewnią końskie zdrowie. Dynia Dynia jest warzywem, które raczej kojarzy się z ozdobą na Halloween. Niestety mało kto wie, że to ogromne warzywo jest doskonałym źródłem cynku, czyli pierwiastka kluczowego w profilaktyce przeziębień. Pomarańczowy kolor dynia zawdzięcza karotenoidom, które są niezbędne do wytwarzania witaminy A, która odpowiada za zdrowie skóry, włosów i paznokci. Zupa z dyni z cranberries Składniki do przygotowania czterech osób: 400 g miąższu dyni odmiany hokkaido 1 ziemniak, mączysty po ugotowaniu 1 cebula kawałek świeżego imbiru wielkości orzecha włoskiego 2 łyżki oleju 750 ml bulionu warzywnego (z proszku) pęczek dymki 200 ml tłustej śmietany 100 g suszonych cranberries (żurawin amerykańskich) sól, pieprz sok z 2 pomarańczy Przygotowanie: Dynię pokroić w kostkę. Ziemniak obrać, umyć, pokroić na kawałki. Cebulę i imbir obrać, pokroić w kostkę. Olej rozgrzać w dużym garnku. Krótko przesmażyć cebulę, imbir, dynię i ziemniak. Wlać bulion i gotować pod przykryciem na małym ogniu przez 30 minut. Dymkę oczyścić, opłukać i cienko pokroić. Dynię w zupie zmiksować na puree. Dodać śmietanę i cranberries, zupę zagotować raz. Doprawić solą i pieprzem. Do zupy dodać dymkę i sok z pomarańczy, trzymać na ogniu przez 5 minut, nie zagotowując. Zupę ponownie doprawić do smaku. Cebula Od małego przy każdej oznace choroby nasze babcie zmuszały nas do jedzenia cebuli. Oczywiście, jak większość ludowych leków, ma to swoje medyczne uzasadnienie. Cebula zawiera alliinę, czyli łagodny naturalny antybiotyk. Poza tym jej obecność w diecie wpływa korzystnie na układ oddechowy i ukrwienie naczyń wieńcowych. Marynowany stek wołowy z ostrym dipem cebulowo-żurawinowym Składniki dla czterech osób: Na steki: 4 gałązki rozmarynu 1 pęczek tymianku 2 łyżeczki grubo zmielonych ziaren pieprzu 2 łyżki oliwy z oliwek 4 steki wołowe po 200 g sól Na dip: 250 g cebuli 1 łyżka oleju 1 mała zielona papryczka chili trochę wermutu Noilly Prat 100 ml sosu Cumberland 75 g suszonych cranberries (żurawin amerykańskich) sól, pieprz Przygotowanie: Zioła opłukać, grubo posiekać. W płaskiej miseczce wymieszać je z pieprzem i oliwą z oliwek. W mieszance obtoczyć steki wmasowując marynatę w mięso. Odstawić na noc do lodówki pod przykryciem do zamarynowania. Na dip: cebule obrać i grubo posiekać. Rozgrzać olej, smażyć na nim cebulę przez 8–10 minut. Papryczkę chili oczyścić, opłukać i drobno pokroić. Dodać do cebuli, smażyć razem przez chwilę. Dolać odrobinę Noilly Prat. Dodać sos Cumberland, wymieszać. Cranberries grubo posiekać i dodać do mieszanki. Przyprawić odrobiną soli i pieprzu. Wyjąć steki z marynaty, osuszyć. Piec na rozgrzanym grillu na węgiel drzewny z obu stron przez ok. 5 minut. Steki posolić i podawać z dipem cebulowo-żurawinowym. Orzechy Pospolite orzechy oprócz walorów smakowych mają też sporo właściwości przeciwbakteryjnych i przeciwzapalnych. Obecny w nich selen wpływa na prawidłowe działanie układu immunologicznego, zwiększając liczbę przeciwciał i hamując rozwój szkodliwych drobnoustrojów. Orzechy posiadają także nienasycone kwasy tłuszczowe, dlatego zawsze warto mieć je w swojej diecie. Pierś z indyka z chutneyem żurawinowo–orzechowym Składniki na 4 porcje: 800 g filetów z piersi indyka 1 łyżeczka nasion kolendry 4 goździki 1/2 łyżeczki ziaren białego pieprzu 1 laska wanilii 1 pęczek tymianku 2 łyżki oleju 1 szklanka (400 ml) bulionu z kury 4 łyżeczki mąki kukurydzianej 4 łyżki wytrawnego wermutu (np. Noilly Prat) sól, świeżo mielony pieprz Na chutney: 125 g suszonych cranberries (żurawin amerykańskich) 150 ml nektaru żurawinowego 200 g cebuli 1 łyżka oleju 1 małe opakowanie szafranu 4 łyżki octu winnego (białego) 3 łyżki cukru żelującego 3:1 sól, świeżo mielony pieprz 100 g kalifornijskich orzechów włoskich Przygotowanie: Pierś z indyka opłukać i osuszyć. Nasiona kolendry, goździki i pieprz umieścić w moździerzu. Rozłupać laskę wanilii, wyjąć środek, dodać do przypraw w moździerzu. Zewnętrzną część wanilii odłożyć na bok. Tymianek opłukać, otrząsnąć z wody, oderwać listki zostawiając kilka gałązek do przybrania. Listki wrzucić do moździerza. Wszystko dokładnie zmiażdżyć, dolewając olej porcjami. Mieszanką natrzeć pierś z indyka, pozostawić na 1–2 godziny pod przykryciem. W międzyczasie przygotować chutney – na małym ogniu zagotować cranberries z nektarem żurawinowym. Cebule obrać i pokroić grubo. Smażyć na rozgrzanym oleju przez ok. 5 minut. Dodać cranberries z sokiem, szafranem, octem i cukrem żelującym. Gotować ciągle mieszając przez 6–8 minut bez przykrycia, doprawić solą i pieprzem. Orzechy grubo posiekać, wyprażyć bez tłuszczu i dodać do pozostałych składników. Pozostawić do ostygnięcia. Podgrzać brytfannę na sucho. Przesmażyć pierś z indyka z obu stron, dodać zewnętrzną część laski wanilii. Wlać bulion z kury, gotować pod przykryciem na średnim ogniu przez 50–60 minut. Wyjąć pierś z indyka z bulionu, odstawić na 10 minut w pojemniku z przykrywką. Zmieszać mąkę kukurydzianą z wermutem, wlać do bulionu, ponownie zagotować. Wyjąć wanilię. Doprawić sos solą i pieprzem. Pierś z indyka pokroić, przyprawić chutneyem. Udekorować tymiankiem. Na stół podać sos z pieczenia. Do dania pasuje kalafior romanesco z orzechami i puree ziemniaczanym. Gruszki Gruszki są pysznymi, słodkimi i zdrowymi owocami. Dostarczają organizmowi dużą dawkę potasu, błonnika, żelaza oraz mnóstwa witamin. Ich działanie jest jednak szczególnie korzystne dla zwiększenia odporności organizmu oraz wzmocnienia układu krwionośnego, ponieważ są bogate w antyoksydanty. Poprawiają one wygląd skóry, dodają energii, a w połączeniu z błonnikiem obniżają poziom złego cholesterolu. Tarta z gruszkami i cranberry Składniki dla 4 osób: 75 g + 1 łyżka masła 150 g mąki sól 1 żółtko + 2 jajka (średniej wielkości) 8 plasterków bekonu (około 10 g) 2 gruszki (około 180 gr każda) 1 łyżka masła 1 łyżka cukru sok z cytryny 2-3 gałązki tymianku 5 łyżek mleka 100 gr bitej śmietany sól pieprz 120 gr całych, suszonych cranberries (żurawin amerykańskich) Tłuszcz i mąka do wyłożenia formy Przygotowanie: Masło kroimy na kawałki. Mąkę, sól, masło i żółtko ugniatamy, następnie zawijamy w folię i odstawiamy na 30 minut. W międzyczasie na patelni podsmażamy bekon, aż będzie chrupiący. Gruszki myjemy i kroimy na ćwiartki, a następnie na talarki. Masło rozgrzewamy w rondlu i zasypujemy cukrem, następnie dodajemy pokrojone gruszki i je podsmażamy. Pod koniec smażenia zalewamy odrobiną soku z cytryny. Tymianek myjemy, odrywamy listki od gałązki. Mleko, śmietanę i jajka ubijamy, a następnie przyprawiamy solą, pieprzem i tymiankiem. Ciasto rozkładamy na stolnicy i wałkujemy aby jego przekrój wyniósł 24 cm. Przygotowaną formę (przekrój 22 cm) smarujemy masłem, posypujemy mąką, a następnie wykładamy przygotowanym ciastem. Na ciasto nakładamy bekon, gruszki i żurawinę. Całość polewamy masą mleczno-jajeczną i pieczemy w piekarniku 35 – 45 minut ( temperatura : zwykły piekarnik 200C/ termoobieg – 175 C/ piekarnik gazowy – poziom3) Gotową tartę wyjmujemy z formy i serwujemy na zimno lub na gorąco. Imbir Korzeń imbiru nie bez powodu jest jedną z roślin najdłużej stosowanych w lecznictwie. Przede wszystkim jest bogaty w niezbędne mikroelementy: wapń, magnez, fosfor i potas. Poza tym pobudza układ odpornościowy i niszczy wirusy, co jest szczególnie przydatne przy przeziębieniach i bólach gardła, a jego działanie rozgrzewające idealnie pasuje na zimową porę. Poncz imbirowy Składniki do przygotowania 4 porcji: kawałek świeżego imbiru 1 łyżka przyprawy do grzanego wina (zamiennie: 1 laska cynamonu, 2 goździki, odrobina kardamonu, 500 ml nektaru z cranberries 500 ml soku pomarańczowego 4 łyżki cukru Do przybrania: 4 kumkwaty 4 laski cynamonu 2 łyżki świeżych cranberries 1 łyżki cukru Przygotowanie: Imbir obrać i pokroić w cienkie plasterki. Razem z przyprawą do grzanego wina umieścić w zaparzaczu lub filtrze do herbaty w kształcie jajka lub w jednorazowym filtrze do herbaty, zamknąć. Zagotować przyprawy z nektarem z cranberries i sokiem pomarańczowym, zdjąć z ognia, odstawić na 5-10 minut. Kumkwaty umyć, pokroić w plastry. Cranberries głęboko naciąć, zwilżyć, zanurzyć w cukrze, umieścić na brzegu szklanki. Jagody można też nadziać na patyczki do szaszłyków i położyć na szklankach. Gorący poncz rozlać do przygotowanych szklanek. Do każdej szklanki wrzucić kilka plasterków kumkwata i laskę cynamonu do mieszania. Wskazówka: W wersji schłodzonej i przybranej gałązkami mięty, poncz z cranberries jest doskonałym aperitifem na garden party. Szpinak Jest to niekwestionowany lider wśród warzyw pod względem zawartości witaminy C i żelaza, które jest niezbędne do transportu krwi. Poza tym zawiera dwa bardzo silnie wspomagające mechanizmy obronne organizmu przeciwutleniacze – luteinę i beta-karoten. Dlatego, jeśli chce się być zdrowym i silnym niczym słynny bohater kreskówki „Popeye”, trzeba jeść szpinak. Sałatka z cranberries ze szpinakiem Składniki dla czterech osób: 75 g suszonych cranberries (żurawin amerykańskich) 300 g świeżego szpinaku 1/2 małej czerwonej papryki 1 ząbek czosnku 4 łyżki oliwy z oliwek 1-2 łyżki octu balsamicznego sól, pieprz 50 g posiekanych kalifornijskich orzechów włoskich 1 łyżka oleju 3 kromki chleba tostowego 150 g łagodnego twarogu z koziego mleka Przygotowanie: Łyżkę cranberries bardzo drobno posiekać. Pozostałe owoce zalać wrzącą wodą (100 ml) i pozostawić na ok. 20 minut, aby namokły. Szpinak umyć, oczyścić, przebrać. Podzielić na cztery talerze. Paprykę umyć, oczyścić i pokroić w bardzo drobną kostkę. Czosnek obrać i przecisnąć przez praskę. Odłożyć jedną łyżkę papryki. Resztę pokrojonych kostek, czosnek, oliwę z oliwek, ocet, sól i pieprz wymieszać, aby powstał dressing, doprawić i lekko podgrzać w małym naczyniu. Namoczone cranberries wyłożyć na sitko. Zostawić wodę, w której były namoczone. Orzechy włoskie lekko uprażyć bez tłuszczu na patelni. Wyjąć, następnie na gorącą patelnię wylać olej i dodać cranberries. Smażyć przez minutę, następnie dodać odstawioną wodę po cranberries i mieszając zagotować. Opiec pieczywo tostowe. Wymieszać kozi twaróg z resztą pokrojonej w kostkę papryki i posiekanymi cranberries. Doprawić pieprzem. Kromki tostowe obficie posmarować serem i opiekać w gorącym opiekaczu grillowym przez ok. 5 minut. Tosty przeciąć na pół po przekątnej. Szpinak luźno wymieszać z letnim dressingiem, orzechami i smażonymi cranberries. Tosty podać do sałaty. Żurawina amerykańska Te amerykańskie jagody w ostatnim czasie zdobyły w naszym kraju wielką popularność. Polacy cenią ich walory smakowe, ale wybierają je ze względu na bogate wartości prozdrowotne. Antyoksydanty i wiele witamin pomogą zadbać o odporność, a wyjątkowy dla tego owocu efekt antyprzywierania chroni śluzówkę przed szkodliwymi drobnoustrojami, a przez to zapobiega infekcjom układu pokarmowego i moczowego. Sałatka pieczarkowa z suszoną cranberry Składniki dla 4 osób: 500 g dużych pieczarek 2 łyżeczki sosu sojowego 2 łyżki syropu klonowego sok z jednej pomarańczy sól, pieprz 2 łyżki oleju 150 g całej, suszonej cranberry (żurawiny amerykańskiej) 100 g roszponki 30 g orzechów włoskich (kalifornijskich) Przygotowanie: Pieczarki myjemy i kroimy na grube plastry. Sok pomarańczowy łączymy z sosem sojowym i syropem klonowym i doprawiamy odrobiną soli i pieprzu. Dodajemy olej, następnie pieczarki i cranberry, mieszamy i odstawiamy na 10 minut. Roszponkę myjemy i suszymy. Siekamy orzechy. Pieczarki mieszamy z sałatą i posypujemy orzechami. Marchew Pospolita marchewka jest niezastąpionym magazynem mikroelementów potrzebnych organizmowi oraz najlepszym źródłem karotenu, który chroni organizm przed drobnoustrojami i wolnymi rodnikami, a także przyczynia się do powstawania witaminy A, która poprawia wzrok, reguluje pracę żołądka i utrzymuje w zdrowiu wątrobę. W połączeniu z wapniem, potasem, miedzią, fosforem, żelazem, a nawet jodem, daje to idealną, proodpornościową kompozycję. Cytrynowe marchewki z żurawiną Składniki na 4 porcje: 1 duży pęczek marchewek Sól 1 cytryna 30 g orzechów włoskich 2 łyżki stołowe masła 2 łyżki stołowe cukru 80 g suszonych żurawin ½ opakowania rzeżuchy Przygotowanie: Marchewki obrać, pokroić na kawałki i gotować w posolonej wodzie przez 6-8 minut. Następnie, odcedzić, polać zimną wodą i ponownie odcedzić. Cytrynę umyć i obrać, a skórkę pokroić na cienkie paski. Wycisnąć sok. Żurawiny pokroić, a orzechy rozdrobnić. Masło rozgrzać na patelni. Dodać marchewkę i posypać cukrem. Dodać skórkę cytryny i karmelizować marchew na średnim ogniu przez ok. 5 minut, przewracając co chwilę. Stopniowo dodawać sok z cytryny. Po 3-4 minutach dodać orzechy i żurawiny. Doprawić solą i pieprzem. Posypać rzeżuchą. fot. pixabay W ramach wsparcia Ukrainy w obliczu panującej wojny nie tak dawno temu zniesiono obowiązujące cła na warzywa i owoce. W praktyce oznacza to swobodny przepływ towarów z Ukrainy na rynki Unii Europejskiej, w tym do Polski. Produkty pochodzące z Unii również mogły trafiać na rynek ukraiński bez żadnych opłat czy podatków. Niemniej, wraz z początkiem lipca, Ukraina podjęła pewne działania, a sytuacja uległa zmianie. O czym mowa? W związku z telefonicznymi zapytaniami o wprowadzenie ceł przez Ukrainę na owoce i warzywa importowane z Unii Europejskiej informujemy, że od 1 lipca br. Ukraina przywróciła poprzednio obowiązujące, a zawieszone po wybuchu działań wojennych, cła i podatki importowe na wszystkie towary, w tym także na owoce i warzywa z Unii Europejskiej. A zatem Ukraina nie tyle wprowadziła nowe cła, lecz jedynie wygasiła wprowadzone tymczasowo zawieszenie poboru cła. Informacja ta została potwierdzona przez Ministerstwo Finansów – informuje Związek Sadowników RP. Tak więc, sytuacja wygląda następująco… Ukraina może zalewać nasze rynki swoimi warzywami, owocami oraz zbożem, co w ostatnim czasie wywołuje wiele problemów wśród producentów, bez żadnych ograniczeń. Nie obowiązują jakiekolwiek opłaty czy podatki. Tymczasem, kraje Unii Europejskiej, w tym Polska, chcąc eksportować produkty w tamtejsze regiony będą zmuszone dokonać szereg opłat oraz odprowadzić odpowiednie podatki. Polityka UE jasno określa, że wszelkie kraje członkowskie muszą przestrzegać zasad konkurencyjności i żaden z nich nie może wychodzić poza szereg. Czy w tym przypadku to samo nie powinno tyczyć się Ukrainy? Problem jest niezwykle złożony. Polscy producenci muszą zmagać się z importem z pozostałych krajów członkowskich a w dodatku, na wzgląd bliskiego sąsiedztwa z Ukrainą i zerowych opłat, tamtejsze produkty zalewają właśnie nasz rynek. Nawet w momencie, w którym cła ze strony ukraińskiej były zniesione, sytuacja nie kształtowała się lepiej. Niemniej, ponowne wprowadzenie opłat wydaję się skrajnie niesprawiedliwe. Krajowi producenci zmagają się z wysokimi kosztami produkcji a ze względu na obecność produktów z Ukrainy, wynagrodzenie jest coraz niższe. Towar z tamtejszych stron jest znacznie tańszy, co zaniża ceny dla polskich rolników. Dość częstym zjawiskiem jest również fałszowanie kraju pochodzenia… A w dodatku, aktualnie zapłacimy za eksport… Czy tylko my widzimy w tym problem? Źródło: fot. Fotolia Co się w nich kryje? W jakiej postaci najlepiej je podawać? Odpowiadamy na pytania związane z jedzeniem owoców i warzyw, prostujemy funkcjonujące mity, odsłaniamy tajemnice… 1. Kiszenie wzmacnia zdrowotne wartości warzyw Prawda Dzięki kiszeniu znacznie zwiększa się w warzywach ilość witaminy C i K, a ilość witamin z grupy B, odpowiedzialnych za przyswajanie żelaza, nawet się podwaja. To dlatego kiszonki zapobiegają anemii, zwiększają odporność i pomagają zwalczyć przeziębienie. Z kolei zawarte w nich bakterie kwasu mlekowego korzystnie wpływają na florę bakteryjną jelit, zapobiegają namnażaniu się szkodliwych bakterii, usuwają toksyny i chronią przed grzybicą. 2. Wszystkie owoce mają podobne właściwości Prawda/Nieprawda Rzeczywiście wszystkie owoce dostarczają witamin, błonnika, mikroelementów, naturalnych cukrów, ale znacznie różnią się między sobą ilością tych składników. Filiżanka świeżych truskawek w porównaniu ze średniej wielkości jabłkiem zawiera 10 razy więcej witaminy C i dwa razy mniej kalorii, przy tej samej ilości błonnika. Nie znaczy to jednak, że jabłka są mniej wartościowe. Mają dużą wartość choćby ze względu na cenne składniki mineralne, a także pektyny, które regulują działanie układu pokarmowego i dają uczucie sytości. 3. Dodawany do wielu soków syrop glukozowo-fruktozowy jest szkodliwy Prawda/Nieprawda Spożywany w niewielkiej ilości nie wyrządza szkody. Jeśli jednak jest w składzie wielu produktów dostaje się do organizmu w dużej ilości i wtedy rzeczywiście wpływa niekorzystnie na niektóre procesy przemiany materii: przyczynia się do otyłości, a w przyszłości do cukrzycy typu 2, problemów z sercem, nadciśnienia, jak również nadwrażliwości jelita grubego. 4. Warto czytać skład przetworów owocowych Prawda W sklepach jest wiele syropów owocowych z pięknymi etykietami przedstawiającymi dojrzałe owoce. Tymczasem ilość owoców użytych do ich produkcji może być znikoma. Z tego powodu zawsze czytaj skład na etykiecie. Ustrzeże cię to przed kupnem np. syropu „malinowego” z pięknymi malinami na etykiecie, w którym głównymi składnikami są zagęszczony sok z aronii i z czarnej marchwi. 5. Zawarty w warzywach i owocach błonnik jest korzystny dla organizmu Prawda Zapobiega zaparciom, pobudzając perystaltykę jelit, a do tego daje uczucie sytości i chroni przed otyłością. Ponadto przyczynia się do utrzymania stabilnego poziomu cukru we krwi, pomaga eliminować z organizmu toksyny i metale ciężkie, obniża poziom cholesterolu i ryzyko miażdżycy. W pewnym stopniu zapobiega też próchnicy, bo skłania do żucia i pobudza wydzielanie śliny, która chroni zęby przed bakteriami. 6. Zjedzenie jabłka może zastąpić mycie zębów Nieprawda Jabłka, tak jak inne owoce, zawierają dużo cukrów prostych, które stanowią doskonałą pożywkę dla bytujących w jamie ustnej bakterii, powodujących próchnicę. Dlatego po zjedzeniu jabłka należy umyć zęby. Pewnie nieraz zastanawiałaś się, które owoce tuczą. Otóż - wszystko jest dla ludzi, ale w rozsądnych ilościach! Z tego powodu zadbaj, by w twojej diecie nie zabrakło również innych produktów, które znajdziesz w piramidzie żywienia! Małe porcje warzyw i owoców Przede wszystkim zacznij od podawania maluchowi małych porcji – wystarczy jedno warzywo lub owoc dziennie, następnie stopniowo zwiększaj ich ilość. Aby zachęcić nasze pociechy do spożywania warzyw i owoców, ważna jest cierpliwość, konsekwencja i głos obojga rodziców. Nasza wytrwałość sprawi, że przy kolejnych posiłkach dziecko łatwiej sięgnie po produkty, które mu proponujemy. Świeże owoce i warzywa najlepiej kupuj na lokalnych rynkach. Ważne jest, by zwracać uwagę na jakość oraz kraj ich pochodzenia. Kupujmy szczególnie te lokalne i sezonowe. Jakie owoce i warzywa lubią dzieci? Do najbardziej lubianych przez dzieci warzyw należą w kolejności: ogórki (69%), pomidory (63%) i marchewka (62%). Jeśli zaś chodzi o owoce, to jako pierwsze trzy wymieniono: jabłka (86%), banany (76%) i truskawki (76%)*. Wciąż jednak jedzą je zbyt rzadko, tylko jedno na ośmioro dzieci je warzywa kilka razy dziennie, zaś owoce – jedno na sześcioro*. Dlaczego dzieci jedzą za mało owoców i warzyw? Przyczyn, dla których dzieci jadają zbyt rzadko warzywa i owoce, może być wiele. Testują swoją moc wpływania na innych, otrzymują stale te same dania lub produkty lub po prostu mają swoje upodobania kulinarne. Trzeba działać z wyczuciem i fantazją. Najlepiej zaprosić dziecko do kuchni i pobawić się w gotowanie. Dzieciaki chętniej próbują potraw, w których przygotowywaniu pomagały. Nie oznacza to, że od razu pokochają surową paprykę, ale na pewno otworzą się na próbowanie, a to pierwszy krok do sukcesu. Polecamy: Jak namówić dzieci do jedzenia warzyw? Jak zachęcić dziecko do jedzenia owoców i warzyw? Stawiaj na widoku warzywa i owoce Ograniczmy naszemu dziecku niezdrowe przekąski między posiłkami. Po tego typu przekąskach dzieci często odmawiają zjedzenia normalnego posiłku – po prostu dlatego, że nie zdążyły jeszcze zgłodnieć. Jeśli na widoku będą stały owoce i pokrojone warzywa, to jest szansa, że to właśnie po nie sięgnie dziecko, jeśli zgłodnieje. Daj dobry przykład Na to co jedzą dzieci, bardzo duży wpływ ma sposób odżywiania się nas rodziców i opiekunów. Dlatego jeśli chcemy zachęcić je do jedzenia warzyw i owoców sami powinniśmy jeść je z ochotą! Pozwól dokonać wyboru Nie pytaj swojej pociechy co zje, bo jest bardzo duża szansa, że nie wybierze warzyw. Lepsze rezultaty daje pytanie: „zjesz fasolkę szparagową czy brukselkę?”. Pamiętajmy – nie możemy dać dziecku wyboru niejedzenia warzyw! Ugotujmy razem Eksperymentowanie w kuchni to świetna możliwość poznawania nowych smaków. Pobawcie się więc ze swoimi dziećmi w rozpoznawanie warzyw i owoców, po zapachu czy smaku, z zawiązanymi oczami. Nieoczekiwane wrażenia z pewnością pozwolą otworzyć się naszym dzieciom na próbowanie i poznawanie świata kulinarnego. - Dzieci zwykle negatywnie reagują na nieznane im produkty lub potrawy, ale z czasem i w miarę doświadczenia zaczynają je akceptować. Większość dzieci zjada nową potrawę dopiero po 10-15 próbach. My, rodzice, rezygnujemy już po 2-3 próbach. -mówi Alicja Kalińska, dyrektor Centrów Dietetycznych SetPoint, ekspert kampanii „Pora na pomidora”. – Pamiętajmy zatem o konsekwencji w swoich działaniach, nie poddawajmy się po pierwszych nieudanych próbach. Zadbajmy także o to, aby podawać dzieciom różnorodne warzywa i owoce, aby mogły wyrobić sobie zdanie, o tym które z tych produktów najbardziej im smakują. – dodaje. Polecamy: Wspólne gotowanie z dzieckiem – 5 ciekawych przepisów W czasie trwania kampanii zaplanowano pikniki „Pora na pomidora” podczas koncertów Lata z Radiem. W ramach tzw. punktów dietetycznych będzie można skorzystać z porad doradcy żywieniowego oraz z warsztatów dla dzieci, dzięki którym łatwiej wprowadzić do jadłospisu dzieci trudne produkty. Dotychczas wydarzenia te miały miejsce w Wysokiem Mazowieckiem, Kaliszu, Olsztynie, a kolejne odbędą się w Ustce oraz Rudzie Śląskiej. Więcej informacji na stronie internetowej: *Badanie zostało zrealizowane w maju 2013 roku metodą sondażu internetowego na próbie N=601 wśród Polaków powyżej 25 roku życia, posiadających dzieci w wieku 3-7 lat. Dane pochodzące z sondażu zostały ważone do struktury populacji dzieci w Polsce w wieku 3-7 lat. Źródło: Materiały prasowe Media Group/ (dr) Zobacz także: Jak zachęcić dziecko do jedzenia?

półki na warzywa i owoce