Jeżeli mamy już opanowany jakiś typ zabawy, na przykład toczenie piłki do siebie nawzajem, wprowadzam małą zmianę – proponuję rzucanie albo zmieniam piłkę. Jest to dobra okazja do rozwijania elastyczności w schematach. Analogicznie można bawić się nie tylko autkami, ale także innymi pojazdami, które są atrakcyjne dla dziecka
Koncentruj się na zmianie tych zachowań, które są nie do przyjęcia – nie martw się tymi, które są po prostu dziwaczne. Zwłaszcza w przypadku osób dotkniętych łagodną formą autyzmu, całkiem możliwa jest zmiana tych zachowań, które są nie do zaakceptowania, takich jak np. napady złości, gryzienie czy niektóre zachowania
Bawiąc się z dzieckiem wzmacniamy łączącą nas więź, a jednocześnie umożliwiamy dziecku poznawanie otaczającego je świata. Jest to zarówno stymulacja sensoryczna, jak i nauka mówienia i rozumienia usłyszanych słów. Jedną z takich rozwijających zabaw jest zabawa w „a kuku”. Bez wątpienia wspólna zabawa w „a kuku
Bądź konsekwentny. Nie może być tak, że czasami pozwalasz dziecku na pewne zachowania, a czasami ich zabraniasz. Przykładowo: 3-latek wyrzuca z talerza na podłogę obiad. Jednego dnia otrzyma od Ciebie reprymendę, a następnego zaśmiejesz się i nazwiesz go pieszczotliwie łobuzem.
RODZINY Z DZIECKIEM AUTYSTYCZNYM WPROWADZENIE Autyzm dziecięcy zgodnie z obowiązującą Międzynarodową Statystyczną Klasy-fikacją Chorób i Problemów Zdrowotnych (ICD–10, 2008) należy do cało-ściowych zaburzeń rozwoju (F–84). Do grupy tej należą również: autyzm atypowy,
się po pomoc do lekarza lub specjalisty ds. zdrowia psychicznego; jeśli nie masz do niego dostępu, porozmawiaj z liderem religijnym. Uznaj, że potrzebujesz pomocy i otrzymaj ją. Zrób to dla dobra dziecka, jeśli nie z innego powodu. Jak pomóc dzieciom w wieku 0-2 lata Niemowlęta wyczuwają twoje emocje i odpowiednio reagują. Jeśli się
19Av. Temat: „Poznaję świat poprzez zmysły. Uczę się bawić”.Cele operacyjne:• Stymulacja zmysłów (dotyku, słuchu, wzroku) poprzez różne bodźce.• Usprawnianie procesów poznawczych.• Praca nad uporem dziecka poprzez tworzenie pozytywnej atmosfery na zajęciu.• Wprowadzenie dziecka w sytuację zabawy.• Rozwijanie percepcji wzrokowej i koordynacji wzrokowo-ruchowej.• Utrwalenie pozytywnych emocji w trakcie wykonania zadań.• Uświadamianie dziecku przeżywanych emocji poprzez ich pracy: pracy: wspierające i stymulacyjne rozwój dziecka, aktywizujące, korygujące, muzykoterapia, terapia tańcem i ruchem, terapia piaskiem, terapia farbami (colorterapia).Uczestnik zajęcia: dziecko autystyczne, 6 lat, niemówiące, niechętne do zajęcia, dydaktyczne: farby, kartki z różnymi obrazkami, podkład muzyczny, piasek, makaron, koszyki i inne pomoce zajęcia:1. Powitanie – powitanie wspólnie z dzieckiem. Psycholog mówi „Dzień dobry” i razem klaszczą w Nawlekanie makaron na słomki. Dziecko samodzielnie nawleka makaron, wykonuje zadanie do końca. Potem składa makaron na miejsce („sprząta”).3. Układanie drobnych elementów twarzy. Dziecko przykleja do twarzy drobne elementy: oczy, nos, uszy, włosy, brwi. Psycholog nazywa te Terapia kolorem, z wykorzystaniem farb. Dziecko ma przed sobą foliowaną kartkę z wyciśniętymi farbami. Dziecko „bawi się” tym, że naciska na farby, rozpowszechniając i mieszając kolory między sobą. 5. Przerwa. Wyciszenie w tańcu. Taniec w parze do podkładu muzycznego (muzyka spokojna). Dziecko w parze z psychologiem, przytulając tańczy taniec. W trakcie tańca psycholog klepie uspokajająco dziecko po plecach. 6. „Talerzyk”. Psycholog rozkłada przed dzieckiem talerzyk i obrazki z rysunkami warzyw i owoców oraz zabawek. Dziecko powinno wybrać „jedzenie” i położyć je na Dopasowanie do koloru. Dziecko powinno posegregować przedmioty do koszyków wg 2 kolorów (żółtego i niebieskiego).8. Przerwa. Skakanie pod muzykę aktywną (ekspresja ruchowa, odreagowanie emocji).9. Powtórzenie zadań dobrze znanych. Dziecko uporządkowuje elementy układanki wg ich Segregowanie elementów wg wzoru. Dziecko rozkłada w słoiczki kuleczki, koreczki i drobne Przerwa. Skakanie pod muzykę aktywną (ekspresja ruchowa, odreagowanie emocji).12. Piaskoterapia. Zabawa z piaskiem (rysowanie po piasku, sypanie, zostawienie odcisków dłoni, zakapywanie ręki, zmiana rąk itd.). Dziecko powtarza za psychologiem, psycholog pozwala dziecku „eksperymentować”, bawić się z piaskiem. 13. Pożegnanie. Psycholog mówi „Do widzenia” i razem klaszczą w w trakcie zajęcia psycholog nazywa emocje, które dziecko przeżywa na zajęciu (radość, smutek, zadowolenie, złość).
Rodzice dzieci z autyzmem poszukują poradni i terapeutów gwarantujących kompleksową i profesjonalną pomoc. Nie jest o nią łatwo. Wiele rodziców przebywa długą i zbędną drogę, tracąc cenny czas w rozwoju dziecka zanim dowie się, że pracować mogą i powinni… właśnie oni, pod kierunkiem terapeuty. Jak zatem zacząć terapię dziecka z autyzmem w domu? Kluczem dla ułożenia planu terapeutycznego dla dziecka z autyzmem jest nazwa tego zaburzenia – „całościowe zaburzenia rozwoju”. Jeśli całościowe zaburzenia, to terapia nie może dotyczyć jednej wybranej sfery. Jeśli zaburzenia rozwoju, to na pewno nie da się terapii ograniczyć do 1-2 godzin w tygodniu, bo rozwój dziecka odbywa się nieustannie. Dziecko rozwijające się normatywnie kształtuje swoje umiejętności i rozkwita każdego dnia. Wpływ na jego rozwój mają czynniki organiczne i środowiskowe, zaplanowane i te przypadkowe. Dokładnie tak samo jest w przypadku dzieci z zaburzeniami, z tym że naturalny plan rozwoju dziecka jest zakłócony przez różne czynniki, w przypadku autyzmu jeszcze nie w pełni rozpoznane. Doświadczenie w pracy z dziećmi z całościowymi zaburzeniami rozwoju i ich rodzinami pokazuje, że na optymalny model terapeutyczny składają się: terapia neurobiologiczna, organizacja środowiska i leczenie biomedyczne (w tym dieta). Skupmy się na dwóch pierwszych czynnikach. Plastyczny mózg Terapia neurobiologiczna możliwa jest dzięki zjawisku neuroplastyczności mózgu (zmianie reprezentacji korowych w wyniku doświadczeń). W sytuacji, gdy nie włączają się samodzielnie naturalne mechanizmy rozwojowych aktywności, to rolą terapeutów jest dostarczanie odpowiednich bodźców dziecku w odpowiednim czasie oraz nauka ich odbioru, przetwarzania i przechowywania. Neuroplastyczność mózgu powoduje trwałe zmiany w ośrodkowym i obwodowym układzie nerwowym pod wpływem uczenia się. Dlatego tak ważne jest odpowiednio wczesne podjęcie terapii. Chodzi o naukę odpowiednich umiejętności w okresie najbardziej wrażliwym. Późniejsze podjęcie terapii też jest możliwe, ale opierać się będzie już na nieco innych strategiach postępowania i nie będzie przebiegać już tak szybko. Nabycie jednych umiejętności pociąga za sobą rozwój kolejnych etapów poznawczych.* Oznacza to, że przemyślane oddziaływania płynące z zewnątrz (terapia) mogą realnie wpływać na rozwój i funkcjonowanie dziecięcego mózgu. Jak zacząć wczesną terapię? Pytanie najczęściej stawiane przez rodziców brzmi – od czego zacząć? Zaczynamy od wyeliminowania szkodliwych czynników środowiskowych zakłócających rozwój – np. nadmiernej stymulacji obrazem cyfrowym (oglądanie telewizji, korzystanie z tabletu czy smartfona). Kolejnym niezbędnym działaniem jest znalezienie terapeuty doświadczonego w pracy z dziećmi z autyzmem i wspólne określenie celów terapii. Wiedząc, co chcemy osiągnąć łatwiej jest dobrać sposoby działania. Terapeuta opracuje poszczególne ćwiczenia (etapy działania) i pokaże, jak wykorzystywać poszczególne pomoce. Najczęściej formułowanym przez rodziców celem jest „chcę, żeby moje dziecko mówiło” „żeby mój syn rozumiał nas i mógł się z nami komunikować” – czyli rozwój językowy. Skutecznym sposobem rozwijania języka dzieci z zaburzeniami rozwoju jest wczesna sylabowa nauka czytania prof. Jagody Cieszyńskiej. Dzieci z autyzmem uczą się rozumienia i spontanicznej komunikacji poprzez czytanie. Powtarzanie – rozumienie – nazywanie Wprowadzanie pierwszych słów dziecka niemówiącego musi odbywać się w sposób zaprogramowany i powinno rozpoczynać się od słów (pól semantycznych) najbliższych dziecku. Powinno odbywać się według schematu POWTARZANIE – ROZUMIENIE – NAZYWANIE. Prezentujemy dziecku przedmiot (obrazek) nazywając go; oczekujemy, że dziecko powtórzy, następnie pytamy, gdzie jest np. miś, oczekując, że dziecko wskaże; kolejny etap to pytanie – co to? Zawsze w przypadku, kiedy dziecko nie wskazuje wspieramy je wskazując jego paluszkiem. To bardzo ważna strategia modelowania zachowania, które chcemy uzyskać i droga do budowania rozumienia przez dziecko. Dzienniczek wydarzeń Bezcenną techniką w kształtowaniu rozumienia oraz komunikacji u dziecka jest prowadzenie dzienniczków wydarzeń. Dzienniczek to książka o dziecku i dla dziecka. Dorosły wkleja zdjęcia dziecka w różnych sytuacjach i podpisuje je. Następnie oglądając dzienniczek wraz z dzieckiem rozmawia o tym co wspólnie widzą, zadaje pytania, wspiera udzielanie odpowiedzi. Dzienniczek wydarzeń jest dla dziecka atrakcyjny, gdyż dotyczy niego samego, ważnych dla niego miejsc i sytuacji i zachęca do mówienia. Bo któż nie lubi mówić o sobie, racać do znanych i przyjemnych sytuacji, wreszcie – chwalić się… Szeregi i sekwencje Programowanie rozwoju języka musi odbywać się w zbiorze działań wspomagających. Rozumienie i nadawanie języka to funkcja lewej półkuli mózgu, dlatego bardzo ważne w terapii są strategie wspierające jej funkcjonowanie. Doskonałym sposobem wspierania rozwoju mechanizmów lewopółkulowych są ćwiczenia układania szeregów i sekwencji. Zaczynamy od naśladowania przez dziecko układu prezentowanego przez dorosłego, następnymi etapami jest kontynuowanie rozpoczętego szeregu lub sekwencji oraz uzupełnianie, czyli dokładanie brakujących elementów w prezentowanym układzie. Ćwiczenia te mają duży wpływ na rozumienie mowy oraz planowanie wypowiedzi. Podobieństwa i różnice Strategią lewopółkulową jest również zdolność dostrzegania relacji między przedmiotami, słowami, znaczeniami czyli zauważanie różnic. Analiza i synteza wzrokowa Rozwijać należy wszystkie sfery, ponieważ język dziecka nie kształtuje się w próżni. Bardzo ważnym aspektem są ćwiczenia percepcji wzrokowej, tak aby dziecko uczyło się rozpoznawać elementy rzeczywistości i ich reprezentacje graficzne (zdjęcia, obrazki schematy). To droga do rozwoju symbolizacji, w tym właśnie do mówienia, bo słowa są symbolami, znakami używanymi na określenie realnych rzeczy i stanów (desygnatów). Relacje i myślenie przyczynowo-skutkowe Rozumienie sytuacji i relacji międzyludzkich, zależności przestrzennych i czasowych musi być wypracowywane każdego dnia poprzez realne uczestniczenie dziecka w sytuacjach społecznych, kształtowanie rozumienia poleceń oraz naśladowanie czynności dorosłych. Tych sprawności nie da się wyćwiczyć w gabinecie terapeutycznym – to zadanie dla rodziców. W sposób świadomy rodzice muszą „wciągać” dziecko do wykonywania wspólnych czynności – od wkładania prania do pralki poprzez wspólne gotowanie i sprzątanie do zabawy tematycznej, czyli zabawy w coś, gdzie rodzić musi przejąć inicjatywę i pokazywać dziecku, jak można bawić się określonymi zabawkami czy przedmiotami. Są to sytuacje bezcenne w terapii dziecka z autyzmem, bo towarzyszy im żywy język: rodzic instruuje, nazywa, opowiada – a kiedy dzieje się to w określonej sytuacji słowa przestają być dźwiękiem, zyskują sens. Działania te mogą i powinny być wspierane określonymi ćwiczeniami wykonywanymi w trakcie terapii. Spójne podejście terapeutyczne Do pojęcia „organizacja środowiska” odnosi się również jednolitość podejścia terapeutycznego w domu, w przedszkolu czy szkole oraz podczas terapii, w których dziecko uczestniczy. Coraz większa liczba placówek wykorzystuje podejście neurobiologiczne proponowane przez Szkołę Krakowską Pani Profesor Jagody Cieszyńskiej, co stwarza rodzicom możliwość weryfikacji własnych poczynań w kontakcie z przeszkolonymi terapeutami. Wychowując dziecko z autyzmem rodzice nie powinni zapominać, że to przede wszystkim dziecko, ich dziecko – i że, oprócz specjalistycznej terapii potrzebuje także typowego dzieciństwa: zabawy z rodzicami, wyjścia na plac zabaw oraz obowiązków adekwatnych do wieku. W przypadku dzieci z całościowymi zaburzeniami rozwoju to niezbędne składniki terapii! Zapewnienie dziecku kilkunastu godzin terapii indywidualnej w tygodniu, w różnych miejscach i z różnymi terapeutami może odnieść skutek odwrotny i nie tylko zrujnować domowy budżet, ale i utrudnić dziecku wyjście z zaburzenia. Proponowany schemat postępowania dla rodziców dzieci z autyzmem: Znaleźć terapeutę, któremu będą mogli zaufać i który dokona diagnozy funkcjonalnej, czyli oceny poziomu rozwoju dziecka w poszczególnych sferach; Sformułować cele i ustalić wspólnie z terapeutą cele terapii – z nich w logiczny sposób wynikną drogi działania; Uzyskać program terapii, rozpisany na poszczególne ćwiczenia, do wykonywania w domu; W świadomy sposób „wciągać” dziecko w życie rodzinne i uczyć naśladownictwa i współdziałania; Powodzenia! Autorka tekstu: dr Justyna Leszka – pedagog specjalny, logopeda, terapeuta Metody Krakowskiej. Adiunkt na Wydziale Pedagogiczno-Artystycznym UAM; Dyrektor Ośrodka Diagnozy i Terapii Dzieci z Zaburzeniami Rozwoju Fundacji „Nowa Nadzieja” w Kaliszu. Prowadzi diagnozę i terapię dzieci z zaburzeniami rozwoju językowego, autyzmem i Zespołem Aspergera. *Jagoda Cieszyńska „Wczesna diagnoza i terapia zaburzeń autystycznych. Metoda Krakowska” 2010
Jak bawi się dziecko z autyzmem? Przykłady zabaw dla dzieci autystycznych Szukasz informacji na temat tego, jak bawi się dziecko z objawami autyzmu? Ten artykuł powstał z myślą o rodzicach takich jak Ty. Sprawdź nasze pomysły na zabawy dla dzieci z zespołem Aspergera oraz różne zabawy dla dzieci z autyzmem. Jak bawi się dziecko z autyzmem? Zabawy dla dzieci z autyzmem – przykłady zabawy z dzieckiem autystycznym Zabawy dla dzieci z autyzmem – czym autyzm różni się od zespołu Aspergera? Zabawy z dzieckiem autystycznym – co jeszcze można zrobić, by pomóc autystykowi? Jak bawi się dziecko z autyzmem? To pytanie zadaje sobie wiele rodziców dzieci autystycznych, którzy chcą jak najlepiej zadbać o swojego malucha i poprawić jego funkcjonowanie w codziennym życiu. Zabawy z dzieckiem autystycznym to dobry pomysł z wielu powodów – po pierwsze – wspólna zabawa zacieśnia więzy pomiędzy dzieckiem i rodzicem lub dzieckiem i jego starszym rodzeństwem. Po drugie – zabawa to relaks dla obojga, a po trzecie – dzięki zabawie dziecko może wyładować nadmiar energii. Czwartym powodem dla którego warto organizować różne zabawy dla dziecka autystycznego jest nauka poprzez zabawę. Jakie zabawy dla dzieci z autyzmem przyniosą mu korzyści? Odpowiedź na to pytanie nie jest łatwa, ponieważ zaburzenia autystyczne mogą mieć różną postać. U niektórych maluchów występuje jedynie lekka niepełnosprawność, która nie utrudnia nawiązywania relacji z rówieśnikami i najbliższym otoczeniem, natomiast inne dzieci z autyzmem mogą mieć problemy z mową lub nawet mocno zaniżony iloraz inteligencji, co wpłynie negatywnie na ich funkcjonowanie w społeczeństwie. Z tego powodu program zabaw z dzieckiem autystycznym trzeba każdorazowo dostosować do jego potrzeb i możliwości. Warto wybierać takie zabawy z dzieckiem autystycznym, które mają proste zasady i sprawiają maluchowi przyjemność. Kluczowe są: stała obserwacja dziecka oraz wymaganie od niego tylko tego, co rzeczywiście potrafi zrobić. Jeśli chodzi o wszelkie nowości, należy je wprowadzać stopniowo, metodą małych kroków. Gdy zabawy mają charakter ruchowy, warto je wcześniej skonsultować z fizjoterapeutą. Zabawy dla dzieci z autyzmem – przykłady zabawy z dzieckiem autystycznym Zabawy z dzieckiem z diagnozą autyzmu powinny przebiegać z udziałem niewielkiej liczby przedmiotów. Przed przystąpieniem do zabawy należy dokładnie uporządkować pokój malucha, tak, aby nic go nie rozpraszało, pomieszczenie powinno również być wolne od bodźców w postaci np. grającego radia/telewizora. Zabawy powinny być krótkie i angażujące malucha – wnikliwa obserwacja dziecka pozwoli wyodrębnić spośród wielu różnych rodzajów ćwiczeń te, które najbardziej mu się podobają. Zabawy dla dzieci z autyzmem – przykłady: burzenie wieży z klocków; dmuchanie przez słomkę do wody; gry ruchowe z wykorzystaniem deskorolki sensorycznej; proste układanki; puszczanie mydlanych baniek; turlanie do siebie piłki; wydobywanie kamyczków ukrytych w misce ryżu. Zabawy dla dzieci z autyzmem – czym autyzm różni się od zespołu Aspergera? Jak wyglądają zabawy dla dzieci z zespołem Aspergera? Zaburzenie rozwojowe, które należy do spektrum autyzmu, ma wiele podobnych objawów, przejawia się między innymi poprzez trudności w nawiązywaniu i utrzymywaniu relacji społecznych oraz przewrażliwienie na różne bodźce (często dzieci cierpią z powodu zaburzenia integracji sensorycznej). W odróżnieniu jednak od autyzmu Aspergerowcy z reguły nie mają zaburzonych funkcji poznawczych, nie występuje u nich również tak znaczne upośledzenie intelektualne. Zespół Aspergera ma więc łagodniejszy przebieg od autyzmu. Oto przykładowe zabawy dla dzieci z zespołem Aspergera: oglądanie książeczek dla dzieci – jeśli tradycyjne książeczki nie skupiają uwagi dziecka, można sięgnąć po bardziej interaktywne modele; przechodzenie po torze przeszkód – ćwiczenie poprawia koordynację ruchową, pozwala również wyładować nagromadzoną energię; zabawy w liczenie, np. z pomocą pluszaków lub plastikowych kubeczków; zwisanie z drabinek – w pokoju dziecięcym można zamontować drabinki gimnastyczne lub sznurowe oraz linę, warto pamiętać również o miękkich matach na podłodze, zabezpieczą one malucha przed urazami w wyniku nieplanowanych upadków. Zabawy z dzieckiem autystycznym – co jeszcze można zrobić, by pomóc autystykowi? Zabawy dla dzieci z autyzmem to nie jedyne, co można zrobić, aby ułatwić małemu autystykowi funkcjonowanie w najbliższym otoczeniu. Często zdarza się, że rodzice nie są do końca pewni, czy ich maluch ma autyzm oraz jaka jest przyczyna zaburzeń. Wtedy warto zdecydować się na diagnostykę genetyczną. Obecnie w Polsce są już dostępne szerokie panele testów genetycznych, które badają geny pod kątem nieprawidłowości, które powodują choroby dające objawy ze spektrum autyzmu. Po wykonaniu testu DNA, np. szerokiego badania eksomowego WES, w wielu przypadkach udaje się odkryć przyczynę autyzmu. Co za tym idzie? Na podstawie wyniku testu DNA lekarz może zaproponować odpowiednie leczenie, które poprawi funkcjonowanie dziecka. 👉 Jak można zamówić badanie genetyczne dla dziecka? Porozmawiaj o badaniu genetycznym dla Twojego dziecka:
Opublikowano: 29 listopada 2011 Zapraszam do wspólnej zabawy z dziećmi przy prezentowanych poniżej zabawach ruchowych z pokazywaniem. Zabawy są sprawdzone, zachęcają dzieci do aktywności ruchowej i naśladowania, pełniąc jednocześnie funkcję terapeutyczną i edukacyjną. KÓŁKO GRANIASTE Kółko graniaste, czworokanciaste Kółko nam się połamało, Cztery grosze kosztowało, A my wszyscy BĘC! 1. Dzieci tworzę kółko i chwytają się za ręce. 2. Śpiewają piosenkę i idą w koło. 3. Na słowo BĘC przewracają się. PALUSZEK Tu paluszek, tu paluszek, Kolorowy mam fartuszek. Tutaj rączka, a tu druga, A tu oczko do mnie mruga. Tu jest buźka, tu ząbeczki, Tu wpadają cukiereczki. Tu jest nóżka i tu nóżka, Chodź zatańczyć jak kaczuszka. 1. Dzieci stoją w kole lub półkolu i ilustrują ruchem słowa piosenki. 2. Pokazują wskazujący palec prawej, a potem lewej reki. 3. Obiema rękami chwytają fartuszek i kołyszą się. 4. Wyciągają do przodu prawą i lewą rękę. 5. Mrugają. 6. Kładą dłonie na policzkach. 7. Pokazują palcem usta. 8. Głaszczą się po brzuchu. 9. Wystawiają do przodu raz jedną, raz drugą nogę. ręki zapraszają kolegę do tańca. MAŁO NAS Mało nas, mało nas do pieczenia chleba. Jeszcze nam, jeszcze nam ciebie tu potrzeba. 1. Dzieci śpiewają piosenkę, idąc w kole. 2. W środku znajduje się jedna osoba. 3. Na słowa: ciebie tu potrzeba: zaprasza do wnętrza jedno dziecko. 4. Ono wprowadza następne. 5. Piosenkę powtarzamy wiele razy, aż wszystkie dzieci ponownie utworzą jedno koło. JULIJANKA Moja Julianko, klęknij na kolanko, Podeprzyj se boczki, Chwyć się za warkoczyki. Umyj się, uczesz się I wybieraj, kogo chcesz. 1. Dzieci, idąc wkoło: Julianki:, śpiewają piosenkę. 2. :Julianka: ilustruje ruchem słowa piosenki: • Klęka • Kładzie ręce na biodrach • Łapie się za włosy • Udaje mycie i czesanie 3. Na koniec wybiera następne dziecko, które wchodzi do środka koła i zabawa rozpoczyna się od nowa. TAŃCOWAŁY DWA MICHAŁY 1. Tańcowały dwa Michały, Tra ra ra, ra, ra. Jeden duży, drugi mały, Tra ra ra, ra. 2. Jak ten duży zaczął krążyć, Tra ra ra, ra, ra. To ten mały nie mógł zdążyć, Tra ra ra, ra. 3. Tańcowały dwa Michały, Tra ra ra, ra, ra. Jeden duży, drugi mały, Tra ra ra, ra. 4. Tak tańcują dookoła, Tra ra ra, ra, ra. Aż im pot się leje z czoła, Tra ra ra, ra 1. Dzieci, dobrane parami, trzymają się za ręce. 2. .Jedno z dzieci gra rolę dużego Michała, drugie małego Michała. 3. Pierwsza zwrotka – tańczą w kółeczku. 4. Druga zwrotka – mały Michał obraca się dookoła siebie, duży biega wokół niego. 5. Trzecia zwrotka – tańczą w kółeczku. 6. Czwarta zwrotka – duży Michał obraca się wokół własnej osi, mały biega dookoła. MAM CHUSTECZKĘ 1. Mam chusteczkę haftowaną, co ma cztery rogi. Kogo kocham, kogo lubię, rzucę mu pod nogi. 2. Tej nie kocham, tej nie lubię, tej nie pocałuję. A chusteczkę haftowaną tobie podaruję. 1. Dzieci ustawione w kole trzymają się za ręce. 2. Do środka wchodzi dziecko z chusteczką. 3. Pierwsza zwrotka – wszyscy śpiewają piosenkę idąc w kole 4. Druga zwrotka – dziecko z chusteczką wskazuje różne osoby 5. Na koniec kładzie chustkę przed wybranym dzieckiem 6. Wybraniec bierze chustkę i wchodzi do środka koła 7. Zabawa powtarza się SIEDMIOKROCZEK 1. Siedem kroków najpierw w przód, Potem siedem kroków wstecz, Tralala, tralala, I już każdy taniec zna, Tralala, tralala, I już każdy taniec zna. 2. Do kolegi odwróć się, Podaj rękę, albo dwie, Hejże ha, hejże ha, I już tańczysz tak jak ja. Hejże ha, hejże ha, I już tańczysz tak jak ja. 3. Potem ręce weź pod bok, Podskocz siedem razy, hop! Hop, hop, hop, hop, hop, hop, Jaki łatwy ten podskok, Hop, hop, hop, hop, hop, hop, Jaki łatwy ten podskok, 4. W kole stańmy wszyscy wraz I zatańczmy jeszcze raz, Tralala, tralala, I zabawa dalej trwa. Tralala, tralala, I zabawa dalej trwa. 1. Dzieci ustawione w kole ilustrują treść piosenki 2. Pierwsza zwrotka: • Siedem kroków w przód • Siedem kroków w tył • Na słowa tralala… – przeskakuję z nogi na nogę • Na słowa i już każdy… – obracają się dookoła własnej osi • Na koniec trzy razy przytupują 3. Druga zwrotka: • Tworzą pary • Podają sobie prawe, następnie lewe ręce • Obracają się w parach • Na koniec trzy razy przytupują 4. Trzecie zwrotka: • Kładą ręce na biodrach • Skaczą obunóż • Na słowa: Jaki łatwy… – klaszczą 5. Czwarta zwrotka: • Dzieci łapią się za ręce i idą w kole • Na słowa: tralala… – obracają się dookoła siebie • Na koniec trzy razy przytupują Woogie-boogie Do przodu prawą rękę daj, do tyłu prawą rękę daj i pomachaj nią. Bo przy woogie-woogie-boogie trzeba w koło kręcić się, no i klaskać trzeba też: raz! dwa! trzy! Woogie-boogie ahoj! Do przodu lewą rękę daj… Do przodu prawą nogę daj… Do przodu lewą nogę daj… Do przodu prawe biodro daj… Ojciec Wirgiliusz Ojciec Wirgiliusz uczył dzieci swoje, a miał ich wszystkich sto dwadzieścia troje: Hejże dzieci, hejże ha! Hejże ha, hejże ha! Róbcie wszystko co i ja, co i ja. Tutaj pokazujemy jakąś czynność, którą wszystkie dzieci w kole będą się starały powtórzyć. Pingwin O jak przyjemnie i jak wesoło, w pingwina bawić się, się, się, raz nóżka lewa, raz nóżka prawa, do przodu, do tyłu – i raz, dwa, trzy! Żabki My są żabki 2x (pokazujemy na siebie) My nie mamy nic takiego (kręcimy przecząco głowami) Jeno łapki 2X ( machamy rączkami) Skrzydełka żadnego (machamy rękami zgiętymi z łokciach – jak skrzydełkami) Kuła kłakła 2x Kuła kuła kuła kłakła (robimy przysiady) To najbardziej podoba się małemu Pokaż Jasiu, gdzie masz oko gdzie masz ucho a gdzie nos gdzie masz rękę gdzie masz nogę gdzie na głowie rośnie włos daj mi rękę tupnij nogą kiwnij głową tak i nie klaśnij w ręce hoop, do góry razem zabawimy się !! ( oczywiście z właściwymi gestami) Daj mi rączkę dam ci ja zatańczymy raz i dwa dookoła na paluszkach leciuteńko tak jak muszka teraz nóżką przytupniemy i rączkami wyklaśniemy jeszcze tylko skoki dwa (raz dwa) klaszczesz ty i klaszczę ja. Wszystkie zwierzaczki małe i duże, Codziennie rano i przed wieczorem, myją swe łapki, brzuszki i buzie. I idą spać z dobrym humorem Baloniku nasz malutki, rośnij duży, okrąglutki. Balon rośnie że aż strach, Przebrał miarę, no i trach! Dzieci trzymają się w kole za rączki i podchodzą wszystkie do środka koła. Następnie powtarzając podany wierszyk cofają się -koło rośnie. Na zakończenie balon -koło pęka i dzieci puszczając ręce ‘upadają’ na podłogę. Wchodzi mucha na ścianę, na ścianę, na ścianę W chodzi mucha na ścianę, na ścianę, bęc!” Wracając do tylu zmieniają wierszyk: “Schodzi mucha ze ściany, ze ściany, ze ściany, Schodzi mucha ze ściany, ze ściany, bęc!” Dzieci w kole trzymają się za ręce, prowadząca w środku. Podchodzą do środka koła, ściskając prowadzącą i śpiewają Karuzela Chłopcy, dziewczęta, dalej śpieszmy się. Karuzela czeka, wzywa nas z daleka. Starsi już poszli, młodsi jeszcze nie. Hejże ha, hejże ha! Spieszmy się. (do tej pory dzieci wysuwają na zmianę nogi do przodu, dotykając podłogi palcami, trzymają się za ręce tworząc koło) #Hej hopsa sa (wszyscy w kole podskakują, od # powtarzamy 2x) (Dzieci podskakując posuwają się w prawo, a za drugim razem w lewo). Jak ona szybko mknie. Hej dalej, dalej do zabawy.. śpieszmy się. Wybranego króla sadzamy na krześle, reszta dzieci naradza się co będą pokazywać. Gdy są gotowe stają przed królem i mówią: Dzień dobry ci królu Lulu! król: Dzień dobry wam dzieci kmieci! Gdzeście byli? dzieci: W lesie. król: A coście robili? Dzieci pokazują co robiły a król chodzi pomiędzy nimi i ma odgadnąć jaką czynność naśladują. Dziecko “niedźwiedź” siedzi w środku koła i udaje, że śpi. Pozostali tworzą koło i podają sobie ręce, posuwając się w kole śpiewają lub mówią: Stary niedźwiedź mocno śpi, (przykucają) (cicho) stary niedźwiedź mocno śpi. (przykucają) My się go boimy, na palcach chodzimy ¬ Jak się zbudzi to nas zje, (przykucają) Jak się zbudzi to nas zje. (przykucają) Pierwsza godzina niedźwiedź śpi, Druga godzina niedźwiedź chrapie, (głośno) Trzecia godzina niedźwiedź łapie!!! (rozbiegają się ) “Niedźwiedź” goni dzieci-dziecko schwytane, czy dotknięte przez “niedźwiedzia” wchodzi do koła i zabawa się powtarza. Uciekaj myszko do dziury, Niech cię nie złapie kot Bury, bo jak cię nie złapie kot Bury, To cię obedrze ze skóry. Dzieci stoją w kole trzymając się za ręce, na zewnątrz koła stoi “kot”, w środku koła jest “myszka”. Dzieci w kole podnoszą ręce tworząc “bramę” lub opuszczające i “brama” się zamyka. Przez ten otwór wpuszczają one “kota” lub “myszkę”, mogą też zamknąć drogę i uniemożliwić ucieczkę lub pogoń. Gdy “myszka” jest złapana wybieramy nowe dzieci i zabawa się powtarza. Kiedy dzieci dobrze grę poznają możemy mieć dwie pary dzieci jednocześnie. Dzieci bawiąc się w tą grę są bardzo zajęte toczącą się akcją, stąd sugerowałabym, aby nauczyć je słów piosenki zanim tę zabawę wprowadzimy w całości. “Chodzi lisek koło drogi” Zabawa w kole. Dzieci siedzą po turecku tak, żeby ich kolana stykały się. Jedno z dzieci chodzi na zewnątrz koła, inni mówią: Chodzi lisek koło drogi, Nie ma płaszcza, jest ubogi. Kogo łapką przyodzieje ¬ Ten się nawet nie spodzieje! Teraz chodzący dotyka głowy jednego dziecka i zaczyna uciekać, biegnąc po obwodzie koła. Siedzące dziecko podrywa się i stara się “lisa” złapać. “Lis” biegnie do miejsca (“mieszkania”) dziecka i siada w jego miejsce. Maluch staje się nowym lisem i zabawa toczy się dalej. Jeżeli dziecko dogoni i złapie “lisa” może wrócić na swoje miejsce a lis szuka kogoś innego komu zechce zająć dom. Zabawa toczy się dalej. Proszę zwrócić uwagę aby nic nie wystawało na zewnątrz koła (ręce) i aby nie było w pobliżu żadnych przedmiotów, o które biegnące dziecko mogłoby się rozbić. “Gąski, gąski do domu…” Jedno dziecko. “pasterka” (stoi przy ścianie, dwoje dzieci w środku sali -”wilki”, reszta gromadki -”gąski” (z przyboczną do podpowiadania) pod przeciwległą ścianą. Pasterka: Gąski, gąski do domu! Gąski: Boimy się! Pasterka: A czego! Gąski: Wilka złego! Pasterka: A gdzie on jest! Gąski: Pod płotem! Pasterka: Co pije! Gąski: Pomyje! (woda po zmywaniu naczyń) Pasterka: Co gryzie! Gąski: Kosteczki! Pasterka: Hola gąski do mateczki! Gąski starają się przebiec do pasterki, a wilki usiłujące schwycić. Schwytane gąski stają się wilkami. Zabawa toczy się dalej. Taniec integracyjny przy muzyce “Podaj rękę koleżance” Podaj rękę partnerowi (podajemy rękę koledze w parze) potem podaj drugą (podajemy drugą rękę) Zrób obrocik dookoła (obrót) gdy muzyka brzmi (puszczamy się za ręce i ukłon w stronę partnera) Stań na baczność, tupnij nogą (pozycja “na baczność” i raz tupnięcie nogą) Wkoło pokręć głową (stojąc w miejscu robimy obrót głową) Klaśnij w dłonie i w kolana (raz klaśnięcie w ręce i raz w kolana) Niech zabawa trwa (ukłon w stronę partnera) ZMIANA PARTNERÓW – KOLEGÓW – KOLEŻANEK. TU STOJĄ KROKODYLE Tu stoją krokodyle i orangutany, Dwa malutkie wężyki i królewski orzeł, I kot i mysz i bardzo duży słoń, Dlaczego jeszcze nie ma dwóch nosorożców. Laj luli laj, luli luki luli laj… Śpiewamy i pokazujemy: Tu stoją krokodyle – kłapiemy paszczami krokodyli z dłoni, I orangutany – kręcimy pupciami i bioderkami, Dwa malutkie wężyki – wykonujemy ruch płynącej fali obiema rękoma, I królewski orzeł – pokazujemy koronę na głowie, I kot i mysz – pokazujemy malutkie wąsiki pod nosem, I bardzo duży słoń – ręką pokazujemy trąbę, Dlaczego jeszcze nie ma- szukamy ich przez niby- lornetkę, dwóch nosorożców- pokazujemy rękoma rogi nosorożca Laj luli laj- służy do machania obiema łapkami wokół siebie CZYŻYKU Czyżyku, czyżyku, ptaszku maleńki, Czyżyku, czyżyku, ptaszku maleńki. (Machamy skrzydełkami) Czyś widział, czyś słyszał jak się sieje mak, Czyś widział, czyś słyszał jak się sieje mak. (Ręką z tyłu ucha pokazujemy, że słuchamy) Oto tak, oto tak, tak się sieje mak, Oto tak, oto tak, tak się sieje mak. (Wykonujemy ruch ręką tak jak byśmy siali) Czyżyku, czyżyku, ptaszku maleńki, Czyżyku, czyżyku, ptaszku maleńki. (Machamy skrzydełkami) Czyś widział, czyś słyszał jak wzrasta mak, Czyś widział, czyś słyszał jak wzrasta mak. (Pokazujemy rękami lunetę patrząc ja rośnie i nadsłuchujemy z ręką za uchem) Oto tak, oto tak, tak wzrasta mak, Oto tak, oto tak, tak wzrasta mak. (Pokazujemy ręką od ziemi jak w górę rośnie mak) Czyżyku, czyżyku, ptaszku maleńki, Czyżyku, czyżyku, ptaszku maleńki. (Machamy skrzydełkami) Czyś widział, czyś słyszał jak się ścina mak, Czyś widział, czyś słyszał jak się ścina mak. (Pokazujemy rękami lunetę patrząc ja rośnie i nadsłuchujemy z ręką za uchem) Oto tak, oto tak, tak się ścina mak, Oto tak, oto tak, tak się ścina mak. (Wykonujemy ruch jak byśmy sierpem cieli łodygi maku) Czyżyku, czyżyku, ptaszku maleńki, Czyżyku, czyżyku, ptaszku maleńki. (Machamy skrzydełkami) Czyś widział, czyś słyszał jak się zjada mak, Czyś widział, czyś słyszał jak się zjada mak. (Pokazujemy rękami lunetę patrząc ja rośnie i nadsłuchujemy z ręką za uchem) Oto tak, oto tak, tak się zjada mak, Oto tak, oto tak, tak się zjada mak. (Pokazujemy rękami jak jemy mak) Dziesięciu murzynków Dziesięciu murzynków w spodenkach na szelkach, Taką piosenkę nam zaśpiewało: O, Elena ty, buzi, buzi daj, O, Elena, balua, balue. Dziesięciu murzynków – pokazujemy dziesięć paluszków, w spodenkach na szelkach – pokazujemy spodenki ciągnąc od dołu do góry, szelki pokazując, naciągając niewidzialne taśmy szelek, Taką piosenkę – pokazujemy rękoma coś wielkiego rozstawiając je jak najszerzej, nam zaśpiewało – gramy na niewidzialnej gitarze. O, Elena – wyciągamy do niej ręce, ty, buzi, buzi daj – paluszkami przeciągamy po wargach, O, Elena – wyciągamy do niej ręce, balua, balue – raz jedno, raz drugie biodro podpieramy dłońmi. FURMAN Wszystkich dziś ciekawość budzi, Kto jest najszczęśliwszym z ludzi A ja mówię, że nad pana Najszczęśliwszy los furmana Hej wio! hetta wio! Hetta stary, młody, jary Hej wio! Hetta wio! Hetta! Wiśta! Prrr! Dzieci stoją trójkami na obwodzie koła. Para z przodu (konie w zaprzęgu) trzymają się za ręce z trzecią osobą stojącą za nimi (furman). Trójki poruszają się po obwodzie koła truchtem w rytm melodii. Na słowa: „ Hej wio! hetta wio!…” pary tworzą mostki, pod którymi przebiegają furmanki. Na słowa: „Hetta! Wiśta! Prrr!…” pary (konie) zatrzymują dowolnego furmana. Następuje zmiana ról w trójkach: zatrzymany furman jest jednym z pary koni z zaprzęgu, a jeden z koni – furmanem. Zabawa rozpoczyna się od początku. GALOP PRZEŁĘCZĄ Zabawa ta skutecznie pozbawi dzieci nadmiaru energii (a nawet nie tylko i nadmiaru, ale i wszelkie rezerwy… – o ile sam wcześniej nie “wysiądziesz ” ) Maluchy wcielają się w jeźdźców konnych, którzy to w szalonym galopie przemierzają przełęcz górską (uciekają?). Galop to po prostu bieg w miejscu. Na naszej drodze spotkamy czasami różne przeszkody. I znów – przeszkody to twoja inwencja – ja podaję tylko podstawowe: KAMIEŃ – podskakujemy GAŁĄŹ – przechylamy się KAKTUS Z LEWEJ- robimy unik (odchylamy się) W PRAWO(!!) KAKTUS Z PRAWEJ – robimy unik w LEWO(!!) ZAKRĘTY – obracamy swoje szacowne osoby o 90 stopni (1/2 PI) w podanym kierunku STRUMYK – skok do przodu GIMNASTYKA Prawa noga, wypad w przód, a rękoma zawiąż but. Powrót, przysiad, dwa podskoki, w miejscu bieg i skłon głęboki. Wymach rąk w tył i do przodu Już rannego nie czuć chłodu. Dzieci stoją pojedyncze, zwrócone twarzą do środka koła. Inscenizują ruchami treść piosenki. Prawa noga – noga prawa wyprostowana i uniesiona w górę, Wypad w przód – wyciągnięta noga opada na podłogę, A rękoma zawiąż but – skłon do wysuniętej nogi i naśladowanie zawiązywania buta, Powrót – powrót do pozycji zasadniczej, Przysiad – przysiad z wyciągniętymi do przodu rękoma, Dwa podskoki – dwa podskoki w miejscu, W miejscu bieg – bieg w miejscu, I skok głęboki – skłon z sięgnięciem rękoma palców nóg, Wymach rąk w tył – wysunięcie rąk do tyłu, I do przodu – wysunięcie rąk do przodu, Już rannego nie czuć chłodu – przybranie pozycji zasadniczej. GŁOWA, RAMIONA Głowa, ramiona, kolana, pięty Kolana, pięty, kolana, pięty Głowa, ramiona, kolana, pięty Oczy, uszy, usta, nos. Głowa -pokazujemy obiema rękoma głowę, Ramiona – pokazujemy obiema rękoma ramiona, Kolana – pokazujemy obiema rękoma kolana, Pięty – pokazujemy obiema rękoma pięty, Kolana – pokazujemy obiema rękoma kolana, Pięty – pokazujemy obiema rękoma pięty, Oczy – pokazujemy obiema rękoma oczy, Uszy – pokazujemy obiema rękoma uszy, Usta – pokazujemy obiema rękoma usta, Nos – pokazujemy obiema rękoma nos. IDZIE ZUCH Przygotował zuch dwie nogi, Do dalekie ciężkiej drogi. Noga lewa, noga prawa, To dla zuch jest zabawa. Przygotował zuch dwie nogi – pokazujemy dłońmi nogi, Do dalekie ciężkiej drogi – marsz w miejscu, Noga lewa, noga prawa – pokazujemy raz lewą, raz prawą nogę, To dla zuch jest zabawa – otrzepujemy dłonie, Ref: Idzie zuch, wicher dmucha, I do tyłu ciągnie zucha, Ale zuch się nie przejmuje, I do przodu maszeruje. Idzie zuch – łapiemy osobę idącą obok za pasek i idziemy w jednym kierunku, Wicher dmucha – robimy nad głową „ wicher” rękoma, I do tyłu ciągnie zucha – ciągniemy osobę przed nami za pasek do tyłu, I do przodu maszeruje – idziemy znowu w kole do przodu, Przygotował zuch dwie ręce, Tylko dwie, bo nie ma więcej. Ręka lewa, ręka prawa, To dla zucha jest zabawa. Przygotował zuch dwie ręce – pokazujemy ręce, Ręka lewa, ręka prawa – pokazujemy raz lewą a raz prawą rękę, To dla zucha jest zabawa – otrzepujemy dłonie, Przygotował zuch dwa oka, Takie wielkie jak u smoka. Oko lewe, oko prawe, Oba światy są ciekawe. Takie wielkie jak u smoka – pokazujemy dłońmi paszczę smoka i kłapiemy nią, Przygotował zuch dwa oka – pokazujemy „oko” palcem, Oko lewe, oko prawe – pokazujemy raz lewe, raz prawe oko, Oba światy są ciekawe – otrzepujemy ręce, Przygotował zuch dwa ucha – pokazujemy uszy, To zabawa jest dla zucha – uśmiechamy się do siebie, Przygotował zuch dwa ucha, To zabawa jest dla zucha. Ucho lewe, ucho prawe, Oba dźwięki są ciekawe. Ucho lewe, ucho prawe -p raz ucho lewe, raz ucho prawe, Oba dźwięki są ciekawe – otrzepujemy dłonie, Przygotował zuch swą głowę, Na daleką ciężką drogę. Głowa w lewo, głowa w prawo, Takie jest zuchowe prawo. Przygotował zuch swą głowę – kiwamy nią do przodu, Na daleką ciężką drogę – idziemy w miejscu, Głowa w lewo, głowa w prawo – kiwamy głową na lewo i prawo, Takie jest zuchowe prawo – otrzepujemy dłonie. Księżyc raz odwiedził staw Księżyc raz odwiedził staw, bo miał bardzo dużo spraw, Zobaczyły go szczupaki: – Kto to tak, kto to taki? Księżyc na to odrzekł szybki: – Jestem sobie złotą rybką. Słysząc taką pogawędkę rybak złowił go na wędkę. Dusił całą noc w śmietanie i zjadł rano na śniadanie. Księżyc raz odwiedził staw – pokazujemy rękoma duży okrąg przed sobą, bo miał bardzo dużo spraw – łapiemy się za głowę i kiwamy nią na boki, Zobaczyły go szczupaki – rękoma pokazujemy przed oczyma okulary, -kto to tak, kto to taki? – kiwamy paluszkiem niby to grożąc, Księżyc na to odrzekł szybki – uderzamy się otwartą dłonią w czoło, - Jestem sobie złotą rybką – ręką naśladujemy ruch płynącej rybki, Słysząc taką pogawędkę – nadstawiamy ucho pomagając sobie ręką, rybak złowił go na wędkę – zarzucamy wędkę obiema rękoma, Dusił całą noc w śmietanie – dusimy, kogo pod ręką mamy, i zjadł rano na śniadanie – wykonujemy gest zjadania pomagając sobie rękoma. NIEDŹWIADEK Lewa łapka, prawa łapka ja jestem niedźwiadek lewa nóżka, prawa nóżka, a to jest mój zadek. Lubię miodek, kocham miodek i kradnę go pszczółkom lewą łapką, prawą łapką, a czasami rurką. Słowa piosenki obrazujemy gestami. OCH, JAK PRZYJEMNIE Och jak przyjemnie, I jak wesoło, W pingwina bawić Się, się, się. Raz nóżka w lewo, Raz nóżka w prawo, Do przodu, do tyłu, I raz, dwa, trzy. Podstawa: dzieci stoją w szeregu, łapią się w pasie i śpiewają ruszając: Na „Się, się, się” – podskakują trzy razy do przodu, Raz nóżka w lewo – wystawiamy lewą nogę, Raz nóżka w prawo – wystawiamy prawą nogę, Do przodu – podskakujemy raz do przodu, Do tyłu – podskakujemy raz do tyłu, I raz, dwa, trzy – podskakujemy trzy razy do przodu. ŚLIMAK W trawie, w czasie deszczu, chrapie ślimak zły. Ślimaku, pokaż rogi, dam ci sera na pierogi. Nie pokażę rogów, bo nakapie mi, na lewy róg i prawy, nie, nie wyjdę z mojej trawy. Opis: Bawiący się stoją w kole i wykonują ruchy zgodne ze słowami piosenki. W trawie – pokazujemy rękoma trawę (przebieramy palcami dłoni przed sobą) w czasie deszczu – opuszczamy ręce z wysokości głowy w dół (przebieramy palcami pokazując kropelki deszczu) chrapie ślimak – przykładamy ręce do twarzy i składamy je jak do snu, zły – wykonujemy klasyczny grymas twarzy (można przyłożyć dłonie zaciśnięte w pięści do policzków) pokaż rogi – przykładamy ręce do głowy i pokazujemy rogi (kilka razy zginamy i prostujemy palce wskazujące) dam ci sera na pierogi – klaszcząc, energicznie pocieramy dłoń o dłoń (lub wyciągamy palce wskazujące przed siebie i wykonujemy ruch jak przy graniu na bębenku) nie pokażę – wykonujemy głową gest zaprzeczenia (kręcimy głową na boki) rogów – pokazujemy rogi bo nakapie mi – pokazujemy kropelki deszczu na lewy róg – pokazujemy lewy róg i prawy – pokazujemy prawy róg nie, nie wyjdę – wykonujemy głową gest zaprzeczenia (kręcimy głową na boki) z mojej trawy – pokazujemy rękoma trawę Za każdym razem zwiększamy tempo śpiewu. STARY ABRAHAM Śpiewamy: Stary Abraham miał siedmiu synów, siedmiu synów miał stary Abraham, a oni siedli i nic nie jedli tylko śpiewali sobie tak: Stary Abraham… Przed początkiem każdej zwrotki osoba prowadząca krzyczy: prawa ręka – wszyscy odpowiadają: prawa ręka. Śpiewamy więc piosenkę uderzając prawą ręką o kolano. Drugi raz: prawa ręka, lewa ręka. Teraz dwiema rękoma uderzamy o oba kolana i tak w kółko: prawa ręka, lewa ręka, prawa noga, lewa noga, prawe ramie, lewe ramię, głowa, prawe oko (mrugamy), lewe oko i język. Wtedy jest najśmieszniej i gdy wszyscy poruszają wszystkim i w dodatku seplenią. CZTERY KRASNOLUDKI Szły do lasu cztery krasnoludki Jeden mały a drugi malutki, Trzeci leciutki jak skrzydła motylka, Czwarty cieniutki jak szpilka. Wilk zobaczył cztery krasnoludki Jeden mały… Zjem ja sobie cztery krasnoludki Jeden mały… Uciekają cztery krasnoludki Jeden mały… Śpiewamy i pokazujemy: Szły do lasu – palcami dłoni pokazujemy chodzenie na przedramieniu drugiej ręki, Cztery – pokazujemy cztery palce, Krasnoludki – z dłoni robimy czapeczkę na głowie, Jeden mały – pokazujemy człowieka niewielkiego wzrostu, drugi malutki – zniżamy dłoń ku ziemi, Trzeci leciutki – machamy jak motylek swoimi skrzydłami, Czwarty cieniutki – małym palcem pokazujemy cud figurę krasnala, Wilk zobaczył – robimy z dłoni lornetkę i rozglądamy się do okoła, Zjem ja sobie – klepiemy się po brzuchu, Uciekają cztery – biegniemy w miejscu. TAM W AFRYCE Tam w Afryce rzeka Nil, W niej krokodyl mały żył Z tatą krokodylem Pływał sobie Nilem I śpiewał tak: Tam w Afryce… Tam w Afryce rzeka Nil – pokazujemy palcem na wprost niby to postukując, W niej krokodyl – kłapiemy dłońmi udając paszczę krokodyla, mały – pokazujemy coś małego blisko siebie trzymając dłonie, Z tatą krokodylem – pokazujemy dużą paszczę, Pływał sobie Nilem – pokazujemy ruch płynącej ryby. UGI, BUGI Jak wykorzystać nadmiar energii? Popląsać! A ten pląs jest stworzony właśnie do tego. Do przodu prawą rękę daj. Do tyłu prawą rękę daj, do przodu prawą rękę daj. I potrząśnij nią. Bo przy ugi bugi, bugi trzeba zgrabnie kręcić się. No i klaskać trzeba też. Raz, dwa, trzy. Ugi, bugi – ole ! Ugi, bugi – ole! Ugi, bugi – ole! I od nowa zaczynamy taniec ten. Zabawa polega na tym, że stoimy w kole i “podajemy” do środka, tę część ciała o której śpiewamy. Do przodu… – podajemy jakąś część ciała do przodu. I potrząśnij nią – potrząsamy przed sobą daną “częścią ciała” Bo przy ugi bugi … – unosimy ręce do góry i ruszając mocno biodrami obracamy się raz dokoła własnej osi. No i klaskać… – klaszczemy w dłonie raz, dwa , trzy (3 razy) Ugi, bugi… – łapiemy się za ręce i idziemy do środka koła ole! – podskakujemy w górę, później cofamy się, podskakujemy itd. I od nowa… – klaszczemy w dłonie. Do przodu podajemy np. lewą rękę, prawą nogę, lewą nogę, brzuch, głowę, ucho lewe, ucho prawe itd. ZAJĄCZEK W leśniczówce za lasem, Spoglądając przez okno Szmer usłyszał leśniczy Zajączek puka w drzwi: -Oj, pomóż, pomóż, pomóż mi, bo mnie inny zastrzeli pif, paf, pif, paf. -Chodź zajączku tu do mnie, ja Ciebie obronie Śpiewając pokazujemy: W leśniczówce – pokazujemy daszek z dłoni, za lasem – machamy jak na pożegnanie dłonią, Spoglądając przez okno – zwijamy dłoń w „okulary”, Szmer usłyszał leśniczy – nadstawiamy ucho pomagając sobie dłonią, Zajączek puka do drzwi – pukamy paluszkiem o drzwi, -Oj, pomóż, pomóż, pomóż mi – chwytamy się obiema dłońmi za głowę i kiwamy na obie strony, bo mnie inny zastrzeli: pif, paf, pif, paf. – strzelamy z rewolwerów utworzonych z palców, -Chodź zajączku tu do mnie – wołamy go dłonią do siebie, ja Ciebie ochronię – wykonujemy gest kołyski obiema dłońmi kołysząc na boki. Zabawa polega na tym, że za pierwszym razem śpiewamy i pokazujemy wszystko, (w leśniczówce za lasem…), później tylko pokazujemy, nie śpiewamy wszystkiego, tzn. nie śpiewamy “w leśniczówce…” tylko to pokazujemy, i od „za lasem” już śpiewamy i pokazujemy do końca. Za każdym razem “zabieramy” jedną linijkę tekstu i tylko to pokazujemy, bawimy się tak długo, aż pokażemy cały pląs bez śpiewu. Zostaw odpowiedź Musisz się zalogować aby móc komentować.
Dziecko z autyzmem wymaga innego postępowania niż jego zdrowi rówieśnicy. Kluczowa jest terapia, która może polepszyć funkcjonowanie dziecka z autyzmem w przedszkolu, szkole czy w domu. Pomocy można też szukać w internetowych grupach wsparcia. Autystyczne dziecko nie uśmiecha się do rodziców, odmawia pieszczot, nie reaguje na polecenia. Nie toleruje w swoim otoczeniu żadnych zmian. Rodzicom takiego dziecka nie jest łatwo, ale muszą pamiętać, że mogą (i powinni!) szukać wsparcia u lekarzy, terapeutów i innych rodziców dzieci autystycznych. Spis treści: Dziecko z autyzmem: jak postępować? Zachowanie dziecka z autyzmem ma wpływ na rodzinę Funkcjonowanie dziecka z autyzmem w przedszkolu i szkole Formy pomocy dla dziecka z autyzmem Dziecko z autyzmem: jak postępować? Zaburzone zachowania autystycznego dziecka (czyli typowe objawy autyzmu), dezorientują rodziców i wzbudzają w nich poczucie winy. Jak sobie wtedy radzić? Choć to niełatwe, wychowując takiego malucha, staraj się myśleć pozytywnie: Dziecko biernie przyjmuje twoje pieszczoty? Staraj się nie brać sobie tego do serca. Badania naukowe przekonują, że autystyczne dzieci są przywiązane do rodziców, tylko nie potrafią tego okazywać. Czujesz się winna, że nie potrafisz pomóc dziecku, gdy krzyczy i nie pozwala do siebie podejść? Pamiętaj, wcale nie jesteś złą mamą! Problemy z rozpoznawaniem potrzeb i trudnych emocji dzieci mają też rodzice zdrowych dzieci. Jak uspokoić dziecko z autyzmem? Dziecku autystycznemu trudno jest opanować emocje, ponieważ nie ma zdolności samoregulacji. Warto więc zadbać o to, by wyeliminować z jego otoczenia wszelkie bodźce, które wywołują w nim frustrację. Jeśli jakiegoś elementu nie da się usunąć, trzeba pomyśleć o takim zmodyfikowaniu go, by przestał tak bardzo przeszkadzać. Niekiedy niezawodne w wyciszaniu emocji dziecka jest stosowanie stymulacji sensorycznej np. za pomocą kołdry obciążeniowej albo dźwięku białego szumu. Można też próbować odwrócić uwagę dziecka od problemu, np. śpiewając jego ulubioną piosenkę albo podsuwając mu ulubioną książeczkę. Zachowanie dziecka z autyzmem ma wpływ na rodzinę Przy dziecku, które ma trudności w komunikowaniu się z innymi i nie panuje nad emocjami, domownicy są narażeni na duży stres. To zaś nie pozostaje bez wpływu na ich wzajemne relacje. Wychowywanie dziecka z autyzmem często powoduje: Problemy partnerskie. Niewłaściwe zachowania dziecka (np. jego agresja czy nieposłuszeństwo) sprawiają, że stosunki między tobą i mężem mogą stawać się coraz bardziej napięte. Szukajcie wsparcia na zewnątrz. Pomyślcie też o terapii par i rodzin. Kłopoty z rodzeństwem. Przez twoje zaabsorbowanie niepełnosprawnym dzieckiem, potrzeby pozostałych, zdrowych, dzieci schodzą na drugi plan. Wyjaśniaj im, dlaczego tak się dzieje, nie żądaj jednak od dzieci zbyt wiele. Pozwalaj im np. na okazywanie żalu, złości i interweniuj, gdy autystyczne rodzeństwo przeszkadza im w zabawie. Jak bawi się dziecko z autyzmem? Maluch, który ma zaburzenia rozwoju ze spektrum autyzmu, lubi bawić się wykonywanie powtarzalnych czynności, np. niestrudzenie układa wieżę z klocków, figurki jedna za drugą, kredki w równym rzędzie, w kółko puszcza kolorowego bączka. Często dobiera przy tym do zabawy dziwne, wręcz nielogiczne przedmioty i używa ich w sposób niezgodny z ich przeznaczeniem, np. łopatkę do piasku uderza o ścianę. Tego typu zabawy pozwalają mu na odizolowanie się od pozostałych domowników i unikanie niechcianego kontaktu. Funkcjonowanie dziecka z autyzmem w przedszkolu i szkole Część dzieci z zaburzeniami ze spektrum autyzmu, np. cierpiących na zespół Aspergera, może uczęszczać do przedszkola czy szkoły i korzystać ze wsparcia nauczyciela wspomagającego. Placówka powinna również otrzymać zalecenia dotyczące pracy z dzieckiem autystycznym. Formy pomocy dla dziecka z autyzmem Autyzm nie jest schorzeniem uleczalnym, jednak terapia może wpłynąć korzystnie na rozwój dziecka. W osiąganiu zadowalających wyników w postępowaniu leczniczym kluczowe jest wczesne rozpoznanie autyzmu, najlepiej przed 4. rokiem życia. Po diagnozie rodzice zostają skierowani do odpowiednich placówek oferujących terapię dla dzieci z autyzmem. Skuteczne i chętnie wybierane przez rodziców terapie to: terapia behawioralna, trening umiejętności społecznych, terapia logopedyczna. Wsparcia można szukać też: w fundacjach, np. Synapsis (tel.: 22 825 87 42), Prodeste (tel.: 77 441 77 07) u psychologa: terapia bywa bardzo pomocna dla rodzin dzieci autystycznych w internecie: grupy wsparcia dla rodziców dzieci autystycznych, prowadzone przez profesjonalistów i innych rodziców dzieci z zaburzeniami ze spektrum autyzmu w rzetelnych publikacjach na temat autyzmu. Zobacz też: Gdzie szukać pomocy, kiedy dziecko ma Aspergera? Czy szczepienia wywołują autyzm? Wczesne wykrycie autyzmu to szansa na dobry rozwój
jak się bawić z dzieckiem autystycznym