Z kolei, jak oszacował pewien uczony, gdy matka przeżywa stresy w nieudanym małżeństwie, ryzyko wystąpienia u dziecka zaburzeń fizycznych lub emocjonalnych jest niemal trzy i pół razy większe niż u dziecka kobiety pozostającej w szczęśliwym związku.
Wtedy warto przeprowadzić szczerą rozmowę o swoich uczuciach. Jeśli to nie pomoże, wyjściem może być kontakt z psychologiem lub wspólna terapia. Czasem samotność w małżeństwie da się pokonać, a związek zyskuje na sile. Innym razem okazuje się, że lepiej być samotnym w pojedynkę, niż męczyć się razem. Również mam
A tak na poważnie niekiedy ludzie tkwią w nieudanym małżeństwie, bo się boją rozwodu bo co ludzie powiedzą, bo tyle rzeczy trzeba załatwiać przy rozwodzie itp Imo to nie ma żadnego znaczenia czy się ma ślub czy nie jak się ludzie kochają to będą razem jeśli nie ma miłości, szacunku to ze zwiazku nic nie będzie
Ziemkiewicz o swoim nieudanym małżeństwie Foto: Damian Burzykowski / newspix.pl. W czwartek papież pojawił się w oknie przy Franciszkańskiej 3. Radził młodym jak stworzyć nierozerwalny
Często zmieniał miejsca pobytu lub był w drodze, a nawet jeśli był na miejscu to odpoczywał po podróży lub przygotowywał się do kolejnej. Szukał pretekstów do wyjechania nie kryjąc, że nie jest w stanie przebywać w towarzystwie żony. Prowadzenie domu - ośrodka władzy i symbolu królewstwa pozostało w efekcie w gestii monarchini.
Britney Spears zamierza opowiedzieć o swoim nieudanym małżeństwie z Kevinem Federlinem w szczerym wywiadzie dla magazynu "Vanity Fair". ‹ wróć Piosenkarka była pod wrażeniem wywiadu, jakiego udzieliła magazynowi Jennifer Aniston po bolesnym rozstaniu z Bradem Pittem, więc postanowiła, że właśnie na łamach "Vanity Fair" opowie o
Pdrel1. W potocznym rozumieniu białe małżeństwo to związek (sakramentalny lub nie), w którym z różnych przyczyn nie dochodzi do współżycia. Prawo kanoniczne wskazuje, iż białe małżeństwo może pozwolić parze żyjącej w niesakramentalnym związku na rozgrzeszenie i przyjmowanie małżeństwo może opierać się na bliskości i czułości bez seksu. Nie musi oznaczać, że para praktykująca abstynencję seksualną jest nieszczęśliwa. Takie wyrzeczenie często ma charakter religijny. Białe małżeństwo – co to jest? Białe małżeństwo to związek nieskonsumowany, czyli bez seksu. Różne mogą być tego przyczyny, np. aseksualizm (czwarta orientacja seksualna oznaczająca brak potrzeby uprawiania seksu). Inną przyczyną podjęcia decyzji o nieskonsumowaniu małżeństwa są także traumatyczne doświadczenia seksualne jednego z partnerów. Brak seksu w małżeństwie może mieć ukrytą przyczynę – homoseksualizm jednego z partnerów, który odrzuca bliskość seksualną ze współmałżonkiem. Potocznie rozumiane białe małżeństwo może być nieskonsumowane od samego zawarcia, ale brak seksu w związku może też być tymczasowy, np. wywołany sytuacją zdrowotną partnerów. Białe małżeństwo – prawo cywilne To, czy związek jest skonsumowany, czy nie, jest ważne z punktu widzenia kościoła. Prawo cywilne się tym nie zajmuje. Współżycie lub jego brak nie ma wpływu na ważność ślubu cywilnego. Białe małżeństwo – prawo kanoniczne Bardzo ważnym elementem małżeństwa kościelnego jest jedność – i ciał, i dusz. Małżeństwo, które z założenia miałoby być białe, będzie po prostu nieważne od samego początku. Jeśli udowodni się, że zawarte w kościele małżeństwo było nieskonsumowane, można starać się o jego unieważnienie. Potocznie nazywa się to „rozwodem kościelnym”, lecz jest to nieprawidłowa nazwa, gdyż kościół nie uznaje rozwodów, a małżeństwo jest nierozerwalne. Unieważnienie małżeństwa oznacza, że było nieważne już w momencie zawarcia, po prostu do niego nie doszło. Gdyby para chciała zawrzeć związek małżeński w założeniu „biały”, czyli bez intencji współżycia z małżonkiem, będzie to związek nieważny z punktu widzenia Kościoła. Białe małżeństwo w kościele Przyczyną braku seksu w małżeństwie mogą być też powody religijne. Oficjalnie białe małżeństwo w kościele jest możliwe, jeśli dwie osoby żyją w związku niesakramentalnym, np.: · mają tylko ślub cywilny,· nie mają żadnego ślubu, ale mieszkają razem,· jedno z partnerów lub oboje są po to życie w tzw. grzechu ciężkim – w grzechu cudzołóstwa lub w stałej okazji do grzechu. Taka para nie może przystępować do sakramentów – przy spowiedzi nie dostanie rozgrzeszenia, a przyjęcie komunii skutkowałoby gniewem Boga. Może jednak uczestniczyć w życiu Kościoła. Nauka Kościoła mówi, że takich osób się nie odrzuca ze wspólnoty. Nie mogą one jedynie przystępować do sakramentów i pełnić niektórych funkcji – np. być ojcem lub matką chrzestną. Wtedy oboje mogą podjąć decyzję o białym małżeństwie . Nie będą współżyć, będą żyć jak brat z siostrą. Dzięki temu mogą otrzymać rozgrzeszenie i przystępować do sakramentów. Jak zawrzeć białe małżeństwo? O zawarciu białego małżeństwa decyduje para, ale oficjalnie do sakramentów dopuścić ich musi ksiądz. Musi mieć pewność, że para:· naprawiła krzywdy wobec sakramentalnych małżonków i dzieci urodzonych z tego związku,· wytrwa w postanowieniu czystości, a niebezpieczeństwo zgorszenia zostanie usunięte. Wtedy para otrzymuje pozwolenie na przyjmowanie sakramentów, a zaczyna od spowiedzi. Dzięki decyzji o białym małżeństwie otrzyma rozgrzeszenie. Nie istnieje natomiast sakrament białego małżeństwa . Osoby w związku małżeńskim według nauk Kościoła i Biblii powinny współżyć ze sobą w celu prokreacji. Jest to ważny czynnik budujący związek kobiety i mężczyzny. Białe małżeństwo a przyrzeczenie zachowania czystości Jeśli katolik lub katoliczka chce żyć w czystości, nie wchodząc w stan duchowny, może złożyć przyrzeczenie zachowania czystości . Ten rodzaj deklaracji składa się za pomocą specjalnej modlitwy zawierzenia Ruchu Czystych Serc, po spowiedzi i przyjęciu komunii. Można też przyrzekać nie tylko w swoim sumieniu, ale i bardziej oficjalnie – w Ruchu Czystych Serc. Zachowanie czystości obowiązuje jednak do momentu zawarcia małżeństwa. Po ślubie mąż i żona mają obowiązek prokreacji. Nie ma czegoś takiego jak „czystość małżeńska”, jest jedynie czystość przedmałżeńska. Bibliografia: Autor: Redakcja Dzień Dobry TVNŹródło zdjęcia głównego: Lukasz Banasik,EyeEm /
Psychoterapeutka Esther Perel zapewnia, że "seks zaczyna się dopiero po ślubie". Czy single i singielki powinni zacząć się rozglądać za drugą połówką? Niekoniecznie. Amerykański serwis Cosmopolitan przytoczył historie par, które rzucają na pożycie małżeńskie nowe 123RFNie wszyscy zgadzają się ze słowami Perel, że seks małżeński może być o wiele lepszy niż ten przed sformalizowaniem związku. Potwierdzają to wypowiedzi mężczyzn opublikowane przez Cosmoplitan.– Jesteśmy sześć lat po ślubie, mamy dwoje dzieci, trzecie w drodze. Jeśli żona nie jest w ciąży, kochamy się trzy, cztery razy w tygodniu. Jeśli jest w ciąży, raz lub dwa razy. Choć jej popęd seksualny w ciąży jest mniejszy – przyznał jeden z mężczyzn.– Nie mamy dzieci, pobraliśmy się młodo. Od razu po ślubie uprawialiśmy seks osiem razy w tygodniu. Po dwóch latach pięć razy, po trzech trzy, po czterech raz w tygodniu. Po pięciu trzy razy w miesiącu, po sześciu – dwa razy na miesiąc – odpowiedział inny.– Przynajmniej raz w weekendy albo dwa razy w ciągu tygodnia. To zależy od tego, jak bardzo jesteśmy zmęczeni po powrocie z pracy do domu. Są tygodnie, kiedy w ogóle nie uprawiamy seksu. Jesteśmy małżeństwem od ośmiu lat – dodał kolejny małżonek.– Jesteśmy po ślubie siedem lat, mamy czteroletnie bliźnięta, kochamy się raz lub dwa razy w tygodniu. Zdarza się jednak, że czasem uprawiamy seks nawet codziennie – przyznał kolejny.– Jesteśmy małżeństwem od roku. Kochamy się dwa razy na miesiąc – zwięźle podsumował inny na to, że nie ma jednej reguły, którą można uniwersalnie zastosować w przypadku każdego małżeństwa. To, jak często pary uprawiają seks, zależy od wielu czynników: poziomu zmęczenia, nastroju, temperamentu i libido małżonków. Uogólnianie, że pary z długim stażem są mniej namiętne niż te, które dopiero co złożyły ślubną przysięgę, nie ma nie pierwszy raz, gdy Cosmopolitan postanowił zgłębić temat małżeńskiego miesięcy temu dziennikarka serwisu poprosiła trzech małżonków w różnym wieku o podzielenie się swoimi doświadczeniami. Wszyscy zgodnie przyznali, że nie uprawiają seksu tak często, jak kiedyś, co nie oznacza jednak, że temperatura w związku spadła. Wręcz przeciwnie – choć seks jest rzadszy, dzięki lepszej znajomości swoich ciał i potrzeb partnerek, zbliżenia zyskały nową jakość naszego artykułu:Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Ty lubisz sport, a twoja druga połowa woli czytać. Ty działasz skrupulatnie i operatywnie, a twój współmałżonek jest raczej niezorganizowany. Ty lubisz spędzać czas z innymi, a on jest mało towarzyski. Myślisz sobie: „Po prostu do siebie nie pasujemy! Dlaczego nie zauważyliśmy tego przed ślubem?”. Prawdopodobnie to zauważyliście, przynajmniej w jakimś stopniu. Jednak w tamtym okresie byliście bardziej skłonni iść na ustępstwa — i dobrze byłoby wrócić do tego teraz, po ślubie. Ten artykuł może wam w tym pomóc. Najpierw przyjrzyjmy się, dlaczego niektórzy sądzą, że jako małżeństwo źle się dobrali. CO WARTO WIEDZIEĆ Niektóre różnice są poważne. Kiedy dwie osoby spotykają się ze sobą, starają się przede wszystkim ustalić, czy do siebie pasują. Dlatego gdy na tym etapie dają o sobie znać poważne różnice, wielu woli się rozstać, zamiast nierozsądnie poślubić kogoś, kto stanowi ich całkowite przeciwieństwo. Ale co z mniej znaczącymi różnicami, pojawiającymi się przecież w każdym małżeństwie? Nie ma dwóch takich samych osób. Dlatego to najzupełniej normalne, że małżonkowie się od siebie różnią. Może to dotyczyć przynajmniej jednej z poniższych dziedzin: Zainteresowania. „Nigdy nie przepadałam za ruchem na świeżym powietrzu”, przyznaje Anna *, „za to mój mąż od dziecka wspinał się na ośnieżone szczyty i całymi dniami wędrował po buszu”. Nawyki. „Moja żona może siedzieć do późna, a mimo to wstać o piątej rano. Z kolei ja potrzebuję siedmiu, ośmiu godzin snu, bo inaczej staję się marudny” — mówi Brian. Cechy charakteru. Być może jesteś osobą skrytą, a twój współmałżonek wręcz przeciwnie. „Gdy dorastałem, z nikim nie rozmawiałem o problemach osobistych”, opowiada David, „ale moja żona pochodzi z rodziny, w której o wszystkim mówiło się otwarcie”. Różnice mogą wzbogacać. Młoda mężatka o imieniu Helena zauważa: „Moja propozycja może być dobra, ale to nie znaczy, że to jedyne rozwiązanie”. CO MOŻNA ZROBIĆ Zdobywaj się na poświęcenia. Adam mówi: „Moja żona Karen ani trochę nie interesuje się sportem. Ale poszła ze mną na parę meczy i nawet przyłączyła się do kibicowania. Z kolei Karen uwielbia muzea sztuki, więc odwiedzamy je razem i zostajemy tam tak długo, jak ona ma na to ochotę. Staram się okazywać zainteresowanie sztuką, bo wiem, że to dla niej ważne”. Zasada biblijna: 1 Koryntian 10:24. Poszerzaj horyzonty. Spojrzenie twojego współmałżonka na daną sprawę nie musi być złe po prostu dlatego, że jest inne niż twoje. Przekonał się o tym Alex. „Zawsze myślałem, że najlepsza droga z punktu A do punktu B to ta najkrótsza, a każdy inny wybór to błąd. Ale życie w małżeństwie pomogło mi zrozumieć, że może być wiele dróg prowadzących do celu i że każda z nich jest na swój sposób dobra”. Zasada biblijna: 1 Piotra 5:5. Bądź realistą. To, że dwie osoby są dopasowane, nie oznacza, że muszą być identyczne. Nie spisuj waszego małżeństwa na straty tylko dlatego, że wyszło na jaw kilka rzeczy, które was różnią. W pewnej książce czytamy: „Wielu ludzi chętnie sięga po wymówkę: ‚Zaślepiła mnie miłość’”. Jednak „każdy dobry dzień w małżeństwie jest dowodem, że mimo różnic osobowości potraficie darzyć się uczuciem” (D. Medved, The Case Against Divorce). Starajcie się trzymać biblijnej rady: „Dalej znoście jedni drugich (...), jeśli ktoś ma powód do uskarżania się na drugiego” (Kolosan 3:13). Spróbuj postąpić tak: Wypisz rzeczy, które lubisz i cenisz u swojego współmałżonka, oraz to, co was łączy. Potem wypisz dzielące was różnice. Być może dojdziesz do wniosku, że nie są one aż tak poważne, jak ci się wydawało. Poza tym uświadomisz sobie, pod jakimi względami mógłbyś okazywać większą wyrozumiałość lub zdobywać się na pewne wyrzeczenia. „Lubię, kiedy żona dostosowuje się do mnie, i wiem, że jest wdzięczna, gdy ja robię tak samo” — przyznaje Kenneth. „Nawet jeśli wymaga to ode mnie poświęcenia, czuję się szczęśliwy, gdy widzę, że ona jest szczęśliwa”. Zasada biblijna: Filipian 4:5.
Zdrada małżeńska to jeden z najczęstszych powodów rozwodu. Nie jest to jednak regułą. Zdrada nie zawsze jest początkiem końca. Niewierność małżonków czasami staje się także przełomem, pewnym punktem zwrotnym, który pozwala wszystko przewartościować, spojrzeć na relację inaczej i zacząć wszystko jeszcze raz. Jak żyć po zdradzie męża? Co zrobić, kiedy żona zdradziła? Kiedy warto ratować związek, a kiedy gra nie jest warta świeczki? Temat jest niezwykle złożony, a odpowiedzi nie są oczywiste… Gościem Dzień Dobry Wakacje psycholog Anna Kędzierska. Zdrada to niezwykle trudne i bolesne doświadczenie, które niewątpliwie oddala partnerów od siebie. Chwile zapomnienia trzeba przypłacić tygodniami ciężkiej pracy. Bywa jednak, że zdrada małżeńska całkowicie rujnuje zaufanie w związku. Badania jednoznacznie wskazują, że częściej zdradzają mężczyźni niż kobiety, choć liczba niewiernych pań stale rośnie. Co leży u podstaw tego problemu? Jakie są konsekwencje zdrady małżeńskiej? >>>Zobacz także: Zdrada małżeńska – definicja Zdrada małżeńska pojmowana jest bardzo różnie. Dla mężczyzn dowodem na to, że żona zdradziła, jest zbliżenie seksualne z innym partnerem. Nie ma znaczenia, czy ten kontakt fizyczny miał jakieś podłoże uczuciowe. Dla większości kobiet znacznie trudniejsza będzie zdrada emocjonalna męża. Kobiety szybciej wybaczają klasyczny „skok w bok”, dużo trudniej pogodzić im się z tym, że mąż zakochał się w innej, jest w tę znajomość zaangażowany emocjonalnie. O niewierności może świadczyć sam flirt, pocałunek czy spotkanie z inną kobietą. Dlaczego żona zdradza męża? Dlaczego żonaty mężczyzna zdradza? Zdrada małżeńska jest najczęściej wynikiem osłabienia więzi w związku. Niezaspokojona przez dłuższy okres potrzeba bliskości, ciepła, intymności wywołuje napięcie i frustrację, które wymagają rozładowania. Dlaczego małżonkowie zaczynają się od siebie oddalać? Często przyczyna jest prozaiczna – dzieci, zaangażowanie w pracę, obowiązki domowe. Pochłonięci codziennością małżonkowie nie zauważają wzajemnych potrzeb i pragnień. Nie dbają o siebie, przestają się słuchać. Brakuje im czasu i przestrzeni zarezerwowanej tylko dla nich. Często dochodzą do tego wzajemne żale, pretensje i kłótnie, które jeszcze bardziej oddalają partnerów od siebie. Jeśli w sytuacji kryzysu pojawi się ktoś, kto wysłucha, przytuli, okaże zrozumienie, doceni – trafia w samo sedno. Zdrada małżeńska staje wtedy się łatwą drogą do zaspokojenia własnych potrzeb, zarówno emocjonalnych, jak i fizycznych. Kobiety i mężczyźni pytani o przyczyny zdrady wymieniają różne powody. Zdrada męża często wynika ze spadku atrakcyjności żony, braku zainteresowania z jej strony i skupieniu się na dzieciach, rutyny w związku. Kobiety niewierność najczęściej wyjaśniają brakiem bliskości w związku, zbyt małym zainteresowaniem ze strony męża oraz potrzebą odbudowania poczucia własnej atrakcyjności. Jak poznać, że żona zdradza? Jakie są oznaki zdrady męża? Niezależnie od przyczyn, jedno jest pewne – po zdradzie nic już nie jest takie samo. Kobiety zastanawiają się, czy zachowanie męża po zdradzie jest inne, niż było przed nią, i co może świadczyć o jego niewierności. Mężczyznom sen z powiek spędza pytanie: „Jak sprawdzić, czy żona mnie zdradza?”. Jest kilka przesłanek, na które warto zwrócić uwagę: nagła zmiana wizerunku, większa dbałość o siebie – istnieje ryzyko, że mąż lub żona robią to dla kogoś innego;mniejsze zainteresowanie seksem lub jego brak, niechęć do okazywania czułości;uczucie, że partner jest nieobecny, inny;zmiana w zachowaniu: rozdrażnienie, irytacja, częste wymówki i kłamstwa;emocjonalne oddalenie;częsta nieobecność w domu. Zdrada męża, zdrada żony – co dalej? Nie ma uniwersalnej odpowiedzi na pytanie, co zrobić po zdradzie małżeńskiej. Decyzja o tym, czy się rozstajemy, czy próbujemy naprawić związek, należy tylko do nas. Każde rozwiązanie niesie za sobą pewne konsekwencje. Decyzja musi być przemyślana, podjęta z rozwagą i na spokojnie, nigdy impulsywnie czy pod wpływem złości wywołanej niewiernością partnera. Z całą pewnością zdrada małżeńska jest niezwykle silnym, bolesnym wydarzeniem, które zmusza do tego, by zastanowić się na tym, co dzieje się w małżeństwie. Sygnalizuje, że w brakowało w nim czegoś istotnego: ciepła, bliskości, akceptacji, satysfakcji seksualnej. Warto się temu przyjrzeć. Czas po zdradzie to czas na głęboką refleksję, ale także na przeżycie swoich emocji: cierpienia, wstydu, złości, poczucia odtrącenia. Gdy pierwsze, niezwykle silne uczucia miną, można spojrzeć na sytuację nieco bardziej racjonalnie i zastanowić się, co dalej. Czy potrafimy wybaczyć zdradę? Czy dajemy związkowi drugą szansę? Czy jesteśmy w stanie zaufać tej osobie ponownie? A może zdrada dyskwalifikuje partnera raz na zawsze? Rozwód to traumatyczne doświadczenie, ale czasem bywa jedynym rozwiązaniem. Jeśli dojdziemy do wniosku, że zdrada nie przekreśla szans na wspólną przyszłość, że zależy nam na ratowaniu związku, przychodzi trudny czas mierzenia się z problemami. Jak odbudować małżeństwo po zdradzie? Wymaga to dobrej woli, silnej motywacji, umiejętności przepraszania, ale też wybaczania. Potrzebna jest obustronna chęć, by zrozumieć swoje potrzeby i pragnienia, by umocnić swoją relację i by wyeliminować to, co doprowadziło do zdrady. Warto w takiej sytuacji poprosić o pomoc terapeutę. Wpływ zdrady na psychikę. Jak poradzić sobie z negatywnymi emocjami? Zdrada dla niektórych jest ciosem, który odbiera sens życia, kładzie na łopatki i nie pozwala się podnieść przez wiele miesięcy. Osoba zdradzona odczuwa również spadek własnej wartości. Jak sobie radzić z tym emocjami? Według gościa Dzień Dobry Wakacje, psycholog Anny Kędzierskiej:Trzeba zacząć doceniać siebie za drobne sukcesy, dbać o siebie i swój komfort - zarówno psychiczny, jak i fizyczny, nagradzać siebie za wysiłek, nawet jeśli nie zakończył się on sukcesem. Należy cieszyć się chwilą, celebrować relacje z ludźmi, których towarzystwo nam służy i znaleźć sobie hobby. Można również napisać opowiadanie o tym, co nas spotkało i zakończyć je happy endem. No i warto korzystać z pomocy terapeutów i grup wsparcia. Ważne, żeby odizolować się od ludzi, którzy dolewają oliwy do ognia naszej złości, bo to nam nie Redakcja Dzień Dobry WakacjeŹródło zdjęcia głównego: PeopleImages/GettyImages
Dr inż. Jacek Pulikowski, doradca rodzinny, w rozmowie z Piotrem Otrębskim wyjaśniał, jak żyć w małżeństwie i nie zwariować. - Przepisy są proste, gorzej z realizacją. Być osobą, nie w tym sensie, że spełniać swoje zachcianki, tylko odkryć, że jestem człowiekiem przeznaczonym do świętości – mówił Jacek Pulikowski. - Zarobić na życie to bardzo ważna funkcja, ale nie na tym kończy się rola męża i ojca – podkreślał. Według niego, „kobieta dzisiaj ucieka od macierzyństwa”. - Poprzestawialiśmy wartości i nadzieje na to, co nam da szczęście. Nie inwestujemy w człowieka i w jego relacje z ludźmi i z Bogiem, a wydaje nam się, że szczęście osiągniemy poprzez aktywności w świecie – stwierdził. Jego zdaniem, „potrzebna jest refleksja, czy musisz mieć wszystko, co wyprodukowano”. - Miliard ludzi na świecie nie wie, czy jutro będzie mieć garść ryżu dla żony i dziecka. Ale nie za garść ryżu ludzie pracują w korporacjach i pozwalają sobie dyktować takie warunki. Nie ma pomysłu, że można zrezygnować z lepiej płatnej pracy na rzecz takiej, która daje szansę, że będę w rodzinie – mówił. Jak podkreślał, „to jest niedola układu społecznego, w którym jesteśmy”. Pytany, czy Bóg bierze odpowiedzialność za małżeństwo sakramentalne, stwierdził: - Nie. Mamy wolną wolę i bierzemy odpowiedzialność za siebie, a Bóg każdemu małżeństwu sakramentalnemu daje łaskę. Łaska sakramentalna pozwala przetrwać każdemu, najbardziej umęczonemu małżeństwu – zaznaczył. - Przez trzydzieści parę lat pracy z małżeństwami, nie spotkałem małżeństwa, które modliło się codziennie i się rozpadło – podkreślał. W dniach 23 - 25 listopada przy katedrze świętego Michała Archanioła i świętego Floriana Męczennika w Warszawie odbyły się doroczne warsztaty małżeńskie „Wybrani do miłości”. Organizatorem rekolekcji jest Domowy Kościół Ruchu Karolina Zaremba, Salve TV - Chrześcijańska Telewizja Internetowa Diecezji Warszawsko-Praskiej
jak żyć w nieudanym małżeństwie